lechia

Finał Pucharu Polski to dla Lechii wielkie wydarzenie. To trofeum było dla gdańszczan zawsze bardzo ważne dlatego nigdy nie było mowy o odpuszczaniu tych rozgrywek.

Od kilku lat o Puchar mocno rywalizują wszystkie kluby, na czele z Arką Gdynia i Budowlanymi Łódź. Wszystkie kluby dojrzały do tego, że Puchar Polski jest niemalże tak imponującym trofeum jak mistrzostwo kraju. Jak będzie tym razem? Która z drużyn dostąpi tego zaszczytu?

Przed tygodniem Lechia zdobyła Mistrzostwo Polski Ekstraligi rugby i tym samym sięgnęła po ten chlubny tytuł po raz 11 w historii klubu. Po 10 latach złoto ponownie jest w Gdańsku, chociaż mało kto w połowie fazy zasadniczej uwierzyłby w taki sukces. Ciężka praca zespołu, zimowo-wiosenny system ćwiczeń cross-fit spowodowały, że biało-zieloni są bardzo dobrze przygotowani fizycznie do ligi. W ubiegłą niedzielę podopieczni trenera Mirosława Żórawskiego ulegli Lechii w meczu na szczycie 27:22. Lechia zagrała wtedy dobrze ale nie wykorzystała swojego potencjału w 100%. Trener Grzegorz Kacała przyznał zaraz po spotkaniu, że Budowlani częściej utrzymywali się przy piłce, momentami wygrywali ale determinacja Lechii oraz indywidualne akcje przesądziły o zwycięstwie „gdańskich Lwów”. Dodał również, że czeka na spotkanie w finale Pucharu Polski, żeby pokazać, że złoto wywalczone w Łodzi nie jest przypadkiem...

Puchar Polski to podobna karta historii, ponieważ od początku istnienia sekcji do dzisiaj, biało-zieloni zdobywali go 11 razy. Były to pojedynki równie zacięte, chociaż  w niektórych latach nie można było grać zawodnikami, którzy byli powoływani do kadry (obecnie również tak jest w fazie zasadniczej - red.). Niezależnie w jakim składzie zawsze do 80 minut toczyła się zacięta gra. To jest piękne w rugby, że w tym sporcie nie da się grać na remis! Lechia zdobywała Puchar Polski aż 11 razy. Pierwszy raz w 1977 roku kiedy trenerem był wybitny szkoleniowiec Stefan Stasiołek, a ostatni w 2008 za kadencji Janusza Urbanowicza i Marka Płonki.

Wówczas było to tak:

"Lechia wzniosła się na szczyty swoich umiejętności a faworyci sezonu 2007/8 po raz kolejny zawiedli efektem PP w Gdańsku...
Dzisiejsze spotkanie ponadto było meczem pożegnań. W drużynie łodzian ostatni raz grał Przemysław Szyburski, a trenerzy Wiejski i Bogusławski kończą pracę z Budowlanymi. W barwach Lechii ostatni raz grał dziś Janusz Urbanowicz, który kończy karierę zawodnika.

Lechia Gdański - Budowlani Łódź 22:17 (10:17)
Składy drużyn:Lechia Gdańsk:1. Janusz Urbanowicz, 2. Rafał Kwiatkowski, 3. Rafał Witoszyński, 4. Paweł Sienkiewicz, 5. Łukasz Doroszkiewicz, 6. Marek Płonka, 7. Daniel Jastrząb, 8. Maciej Brażuk, 9. Paweł Lenartowicz, 10. Zurabi Zwiadadze, 11. Mariusz Michalak, 12. Tornike Ashvetia, 13. Chubinidze Bakurij, 14. Tomasz Rokicki, 15. Piotr Jurkowski, 16. Krzysztof Zieliński, 17. Piotr Baran, 18. Maciej Wojtkuński, 19. Jakub Wiktorski, 20. Piotr Piszczak, 21. Karol Hedesz, 22. Robert Kuźmiński. Trenerzy: Janusz Urbanowicz, Marek Płonka

Budowlani Łódź: 1. Michał Królikowski, 2. Kamil Bobryk, 3. Nikolos Magaldadze, 4. Piotr Karpiński, 5. Michał Adamczewski, 6.Jarosław Prasał, 7. Artur Maros, 8. Marek Mirosz, 9. Maciej Pabjańczyk, 10. Remus Lungu, 11. Łukasz Żórawski, 12. Tomasz Stępień, 13. Krzysztof Hotowski, 14. Dariusz Kaniowski, 15. Tomasz Kozakiewicz, 16. Przemysław Szyburski, 17. Krzysztof Szulc, 18. Karol Krakowiak, 19. Dominik Skwarciak, 20. Tomasz Grodecki, 21. Grzegorz Dułka, 22. Grzegorz Andrzejczak. Trenerzy: Ryszard Wiejski, Mieczysław Bogusławski

Historia Pucharu Polski w Lechii:

Puchar Polski: 1977, 1984, 1985 (trener Stefan Stasiołek), 1986 (trener Stanisław Zieliński), 1994 (trener Jerzy Jumas), 1996 (trener Jerzy Klockowski), 1997 (trener Stanisław Zieliński), 2004, 2005 (trener Marek Płonka), 2006, 2008 (trenerzy Janusz Urbanowicz i Marek Płonka) – razem 11 zdobytych Pucharów Polski.

W ostatnich kilku latach Puchar zmieniał właściciela i wędrował pomiędzy rękami Arki i Budowlanych. Łódzka piętnastka w ubiegłym roku pokonała pewnie Arkę Gdynia i zabrała go do Łodzi. Wcześniej w meczu o mistrzostwo lepsi okazali się żółto-niebiescy. Zaraz po finale MP trener Mirosław Żórawski wypowiadał się, że jest przekonany, że w finale PP zdobędą to trofeum. Udało mu się. Tym razem jest trochę podobnie, Łódź przegrała z Lechią w grze o MP i zrobi wszystko, żeby obronić Puchar.

Zapowiada się ciekawy mecz, w którym spotkają się dwie najlepsze drużyny polskich boisk. Lechia marzy o Pucharze, chociaż aspiracje gdańszczan zostały już spełnione, kiedy zdobyli mistrzostwo Polski. Puchar jednak dopełniłby tegoroczną pracę i satysfakcję samych zawodników. Można być przekonanym, że Łódź zrobi wszystko, żeby obronić tytuł i wrócić z Pucharem do domu.

Zapraszamy wszystkich sympatyków rugby na stadion przy ul. Traugutta 29, gdzie emocji nie może zabraknąć. Niedziela, godzina 15.00, wstęp wolny.

Finał Pucharu Polski kończy tegoroczne zmagania polskich klubów rugby (15tki –red.). Warto przyjść na niedzielny mecz i pożegnać się z rugbistami.

W niedzielę o godzinie 20.00 w Strefie Kibica w Gdańsku, przed finałem EURO 2012, nastąpi przedstawienie i prezentacja mistrzów Polski w roku 2012 – rugbistów RC Lechii Gdańsk. Będzie to doskonała okazja, żeby wśród 40tysięcy ludzi przedstawić złotych medalistów tegorocznych rozgrywek rugby.

Źródło: lechiarugby.pl