Sergejs Kożans były piłkarz Lechii Gdańsk strzelił bramkę dla Skonto Ryga.

Kożans został piłkarzem Lechii przed sezonem 2009/10. Przyszedł ze Skonto Ryga w pakiecie ze swoim rodakiem Ivansem Lukjanovsem. W biało-zielonych barwach radził sobie bardzo przyzwoicie, aż do momentu odniesienia ciężkiej kontuzji - stało się to pod koniec 2010 roku. Do pełnego zdrowia dochodził ponad sześć miesięcy i po powrocie na boisko spisywał się już dużo słabiej. Po sezonie 2011/12 Łotysz rozstał się więc z Lechią, w sumie w jej barwach rozegrał przez trzy lata 50 meczów (42 ligowe, osiem w Pucharze Polski) i zdobył jedną bramkę - w kwietniu 2010 roku pokonał bramkarza Lecha Poznań. Aż do teraz był to jego ostatni gol zdobyty w oficjalnym meczu!

Po odejściu z Lechii Kożans przez kilka miesięcy był bezrobotny, aż w końcu przygarnął go białoruski Szachtior Soligorsk. W jego barwach nie rozegrał jednak żadnego meczu i w marcu 2013 roku przeniósł się do innego białoruskiego klubu Slavii Mozyrz. Tam po niemal roku udało mu się wrócić na boisko, ale w sumie wystąpił tylko w pięciu spotkaniach i... znów musiał szukać nowego zespołu.

Wówczas postanowił wrócić do klubu, którego jest wychowankiem, czyli do Skonto. Tam jednak również długo nie mógł przebić się do składu pierwszego zespołu, w sezonie 2013 (na Łotwie gra się systemem wiosna-jesień) zagrał tylko w dwóch meczach.

Wygląda na to, że w niedawno rozpoczętym sezonie 2014 Kożans może liczyć na coś więcej. W trzech dotychczasowych spotkaniach Skonto dwukrotnie znalazł się w podstawowym składzie, a w meczu z Jelgavą wpisał się nawet na listę strzelców. Były piłkarz Lechii trafił do siatki w 33. min, podwyższając na 2:0. Od ostatniego strzelonego przez niego gola minęły niemal dokładnie cztery lata. 

Profil Kozansa w Lechia.net

Źródło: trojmiasto.sport.pl