Ale po to, by powrócić do Lechii lepszym i skuteczniejszym piłkarzem - powiedział dla trojmiasto.sport.pl Adam Duda.

Po słabej rundzie jesiennej w Lechii Gdańsk Adam Duda wiosnę spędzi najprawdopodobniej w innym klubie.

Napastnik biało-zielonych jesienią obecnego sezonu ekstraklasy grał bardzo mało. Wyszedł w pierwszym składzie w inaugurującym sezon spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała 22 sierpnia, ale w fatalnym stylu zmarnował kilka doskonałych sytuacji do zdobycia gola i z boiska zszedł już w 50. minucie. Po tym występie Duda stracił zaufanie trenera Michała Probierza, który kolejną szansę piłkarzowi dał dopiero po niespełna dwóch miesiącach. 22-latek zagrał 10 minut w meczu z Koroną Kielce (10. kolejka), 90 minut przeciwko Widzewowi Łódź (11. kolejka) i 20 w starciu z Lechem Poznań (12. kolejka). Po nim Duda na stałe wypadł z pierwszego składu Lechii, a w niektórych spotkaniach brakowało go nawet w kadrze meczowej gdańskiej drużyny. Lepiej szło mu w III-ligowych rezerwach, gdzie w 11 meczach strzelił 9 goli.

- Grałem bardzo mało i nie strzeliłem bramki w ekstraklasie, więc nie mam prawa być zadowolony z tej rundy w moim wykonaniu. Ale takie jest życie piłkarza, że raz ma się dobrą passę, a czasem nie idzie. Nie mam jednak żalu do trenera Probierza, że nie dawał mi szans. Miał taką, a nie inną koncepcję, stawiał na innych zawodników, a ja muszę się z tym pogodzić. Nie obrażam się też na Lechię, bo to mój klub, a ja mam serce biało-zielone - mówi Duda w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Więcej okazji do regularnych występów Duda ma mieć w innym klubie, do którego zostanie wypożyczony. Jedną z opcji jest przejście do I-ligowej Chojniczanki, gdzie trenerem jest były piłkarz Lechii Mariusz Pawlak.

Profil Adama Dudy

- Nie jest tajemnicą, że na jakiś czas będę musiał opuścić Gdańsk. Ale nie definitywnie, bo w grę wchodzi tylko wypożyczenie. Ale czy to będzie Chojniczanka czy jakiś inny klub, tego nie jestem jeszcze w stanie potwierdzić. Wiem, że są również oferty z drużyn ekstraklasy [w tym kontekście wymienia się zespoły Widzewa i Podbeskidzia] i wszystko zależy od tego, jak kluby się ze sobą dogadają. Nie ukrywam, że w dalszym ciągu chciałbym występować w ekstraklasie, żeby grać jak najwięcej na naszym najwyższym ligowym poziomie. Mam nadzieję, że w innej drużynie grać będę częściej niż ostatnio i dzięki temu wrócę do Lechii jako lepszy i skuteczniejszy piłkarz - przekonuje Duda.

Źródło: trojmiasto.sport.pl