Obrońca Lechii Gdańsk Deleu został przez PZPN ukarany finansowo za bójkę z jednym z rywali podczas sparingowego meczu z Bałtykiem Gdynia.

Jednak w piątkowym spotkaniu z Ruchem Chorzów będzie mógł wystąpić.

Incydent miał miejsce 13 sierpnia. W końcówce meczu (Lechia wygrała 2:0) do oczu skoczyli sobie Deleu oraz piłkarz Bałtyku Wojciech Barnik. W pewnym momencie doszło nawet między nimi do krótkiej wymiany ciosów, a sędzia spotkania natychmiast wyrzucił obu krewkich zawodników z boiska.

Ponieważ zajście miało miejsce podczas meczu sparingowego, o ewentualnych karach decydowała nie Komisja Ligi Ekstraklasy SA, ale Komisja Dyscyplinarna PZPN. Jej posiedzenie odbyło się w czwartek, a Deleu groziło nawet zawieszenie na mecze ekstraklasy. Dlatego trener Lechii Michał Probierz, na wypadek absencji Brazylijczyka, do Chorzowa zabrał 19 zawodników.

Ostatecznie skończyło się tylko na karze finansowej i Deleu będzie mógł zagrać w spotkaniu z Ruchem. - Na przesłuchanie stawili się obaj zawodnicy, wytłumaczyli sobie wszystkie nieporozumienia i nawzajem sobie przebaczyli - mówi w rozmowie z trojmiasto.sport.pl przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej PZPN Mikołaj Bednarz. - W związku z tym nie było podstaw, żeby karać ich zawieszeniem na mecze ligowe, tym bardziej że incydent miał miejsce podczas gry towarzyskiej. Uznaliśmy, że kara finansowa dla obu zawodników będzie wystarczająca i adekwatna do wykroczenia - dodał Bednarz.

Zapraszamy na relację LIVE z meczu RUCH - LECHIA

Źródło: trojmiasto.sport.pl