Colors: Pink Color

 

Poznaliśmy wyjściową jedenastkę Lechii na mecz z Górnikiem Łęczna. Początek o 17:30.

Skład Lechii: 12.Dusan Kuciak - 29.David Stec, 25.Michał Nalepa, 4.Kristers Tobers, 20.Conrado - 6.Jarosław Kubicki, 88.Jakub Kałuziński, 33.Marco Terrazzino, 76.Christian Clemens, 99. Ilkay Durmus - 9.Łukasz Zwoliński

Rezerwowi: 1.Michał Buchalik, 2.Rafał Pietrzak, 7.Maciej Gajos, 8.Egzon Kryeziu, 22.Joseph Ceesay, 28.Flavio Paixao, 36.Tomasz Makowski, 72.Filip Koperski, 79.Kacper Sezonienko

źródło:własne

 

W sobotnie popołudnie Lechia Gdańsk zmierzy się na Polsat Plus Arenie z beniaminkiem PKO BP Ekstraklasy Górnikiem Łęczna. Początek spotkania o 17:30. Transmisja w Canal+Sport.

W tym sezonie oba zespoły znajdują się w zupełnie innym położeniu. Biało-zieloni pomimo słabszych kilku ostatnich tygodni wciąż znajdują się w górnej części tabeli/ Z kolei klub z Łęcznej od początku rozgrywek plasuje się w okolicach miejsca spadkowego i wydaje się, że beniaminek do końca będzie walczył o ligowy byt. Po zeszłotygodniowej kolejce sobotni rywale nie są w najlepszych nastrojach. Obie ekipy przegrały swoje mecze 1:0. Lechia musiała uznać wyższość Piasta Gliwice, zaś Górnik Legii Warszawa.

Początek rundy wiosennej dla obu ekip jest pod względem sportowym porównywalny i nie należy do wielce udanych. Zawodnicy z Gdańska w sześciu kolejkach zdobyli tylko siedem oczek, co w porównaniu wyników osiąganych chociażby w zeszłej rundzie jest wynikiem nienadzwyczajnym. Beniaminek z Lubelszczyzny w 2022 roku wywalczył tyle samo punktów co Lechia, choć przyczyniły się do tego głównie remisy. Zawodnicy Kamila Kieresia wygrali bowiem tylko jedno spotkanie, a trzy starcia zremisowali. W tabeli Lechia jest aktualnie na piątym miejscu, a Górnik Łęczna jest siedemnasty, ze stratą trzech punktów do miejsca gwarantującego w tym sezonie ligowe utrzymanie.

W przeszłości oba zespoły mierzyły się ze sobą czternastokrotnie. Bilans tych starć jest zdecydowanie na korzyść gospodarzy sobotniego meczu, którzy wygrali osiem spotkań. Z kolei Górnik wygrał tylko trzykrotnie, a w trzech meczach padał remis. Oba zespoły spotkały się w tym sezonie już ze sobą w rundzie jesiennej. We wrześniu biało-zieloni wygrali na wyjeździe 4:0, a bramki dla gdańszczan zdobyli Łukasz Zwoliński, Kacper Sezonienko oraz Flavio Paixao, który pokonał broniącego wówczas bramki Górnika Macieja Gostomskiego dwa razy. Z kolei ostatnie spotkanie w Gdańsku między Lechią a Górnikiem odbyło się w 2016 roku. Wówczas także Lechia była lepsza i wygrała 3:0.

Przed sobotnim spotkaniem warto także zaznaczyć, że w kadrze Górnika Łęczna znajdują się dwa nazwiska, które ma za sobą biało-zieloną przeszłość. Mowa o brazylijskim obrońcy Gersonie, który występował w Lechii w latach 2015-17 oraz o pomocniku Michale Maku (lata 2015-2019). Z kolei w Lechii nie występuje aktualnie zawodnik z przeszłością w drużynie beniaminka.

Oba zespoły będą chciały zamazać plamę po słabym starcie rundy i sięgnąć w sobotę po trzy punkty. Początek meczu o 17:30.

źródło: własne

 

18-letni Filip Koperski przedłużył umowę z Lechią Gdańsk. Nowy kontrakt zawodnika będzie obowiązywał do końca czerwca 2026 roku.

Koperski jest wychowankiem Lechii. Debiut w pierwszej drużynie zaliczył 20 kwietnia 2021 roku w wyjazdowym spotkaniu z Lechem Poznań. W tym sezonie wystąpił w pięciu spotkaniach Ekstraklasy, a w meczu z Lechem zdobył swoją premierową bramkę w lidze. Zawodnik nie kryje radości w związku z podpisaniem nowej umowy.

-Bardzo się cieszę, że zostaję na dłużej w Lechii Gdańsk. Od najmłodszych lat trenuję pod skrzydłami trenerów jej Akademii. Jestem z Gdańska i bardzo dobrze się tutaj czuję. Perspektywa dalszego rozwoju w Lechii jest dla mnie spełnieniem marzeń i jestem przekonany, że to najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć. Chcę tu zostać i walczyć z drużyną o jak najwyższe cele. - powiedział młodzieżowiec.

 dsc5507
Decyzję o przedłużeniu umowy z Filipem skomentował także trener Tomasz Kaczmarek.
-Jestem bardzo zadowolony, że Filip związał się z nami na następne lata. Jestem przekonany, że Lechia jest dla niego właściwym Klubem i miejscem, aby się rozwinąć. Uważam, że ten zawodnik ma duży potencjał sportowy i osobowość, aby właśnie tutaj robić kroki w swoim rozwoju. Cieszę się, że kontynuujemy naszą wspólną pracę. - podsumował szkoleniowiec.
Filipowi gratulujemy nowej umowy i życzymy samych dobrych spotkań w biało-zielonej koszulce!

źródło: lechia.pl