W niedzielę o godzinie 14:45 Lechia Gdańsk rozegra w Krakowie mecz w ramach 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Cracovią. Biało-Zieloni powalczą o pierwszą wygraną w tym sezonie.
Po dwóch kolejkach PKO BP Ekstraklasy Lechia Gdańsk ma na koncie dwie porażki i nadal -5 punktów. W ostatnim meczu Biało-Zieloni przegrali 3:4 z Lechem Poznań, chociaż do przerwy prowadzili z mistrzami Polski 2:0. W trzeciej serii gier Lechia uda się do Krakowa, gdzie zmierzy się z Cracovią. W maju na Stadionie im. Józefa Piłsudskiego gdańszczanie wygrali 2:0 i będą chcieli ponownie dokonać tej sztuki.
- Wiemy, że mamy trudny początek sezonu. Pamiętam, jak w maju pojechaliśmy do Cracovii, to zagraliśmy w mojej ocenie najlepszy mecz wyjazdowy odkąd tu jestem. Skład "Pasów" nie jest aż tak zmieniony - mają nowego snajpera, Dominika Piłę oraz nowego trenera. Oni wygrali dwa mecze i oczywiście będzie to wyzwanie. Stracili dotychczas tylko jedną bramkę i są bardzo dobrze zorganizowani. Będzie ciężko ich złamać. Mamy jednak swój plan i wszystko zależy od jego egzekucji. Na pewno ciężko będzie tworzyć sytuacje przeciwko Cracovii, więc jak będziemy mieli sytuacje musimy je wykorzystać. Oczekuje dobrej organizacji w obronie - przyznał John Carver.
O zwycięstwo w Krakowie będzie bardzo ciężko, ponieważ Pasy wygrały dwa pierwsze mecze. Na inaugurację sezonu Cracovia wygrała w Poznaniu z Lechem aż 4:1, a w tym meczu dublet oraz asystę zanotował Ajdin Hasic, który jest największą gwiazdą zespołu i jest rozchwytywany przez zagraniczne kluby. Warto podkreślić, że przy trzecim trafieniu Bośniakowi asystował Dominik Piła i także wyrasta na ważną postać w szeregach Pasów. Poza nimi można jeszcze wspomnieć o Filipie Stoijlkoviciu, Martinie Minchevie, Otarze Kakabadze, Amirze Al Ammarim czy Davidzie Olafssonie. Szkoleniowcem Cracovii jest Luka Elsner, który przed startem sezonu zastąpił Dawida Kroczka. Słoweniec jest bardzo cenionym trenerem w swoim kraju, bowiem pracował z sukcesami m.in. w NK Domzale, Olimpiji Lublana, Standardzie Liege czy Le Havre, a ostatnio prowadził klub z Ligue 1 Stade Reims. Pochodzi z rodziny o silnych tradycjach piłkarskich – jego dziadek, Branko, pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Austrii, ojciec, Marko, był zawodnikiem takich klubów jak Olimpija, Crvena Zvezda oraz OGC Nice, natomiast brat, Rok, występował w barwach Śląska Wrocław. Teraz Luka Elsner jest w Cracovii i niewykluczone, że w objęciu Pasów pomogła mu rekomendacja młodszego brata.
- Nigdy wcześniej nie grałem z zespołem mającym ujemne punkty na koncie. Wiem, że to nie jest łatwe dla sztabu i zawodników Lechii. Myślę, że też pewnie będą mieli dodatkową motywację, aby tutaj przyjechać i zdobyć trzy punkty. Lechia może być jeszcze groźniejsza z tego powodu - przyznał szkoleniowiec Cracovii.
- Lechia jest niebezpieczna w ofensywie, kreuje dużo okazji i strzela bramki. Musimy być cierpliwi i zdyscyplinowani, kiedy będziemy tracić piłkę. Lechia jest bardzo groźna po odbiorze piłki. Mają pewnie sporo do poprawy po ostatnich porażkach i zrobią wszystko, aby to poprawić - dodał.
Mecz odbędzie się w niedzielę 3 sierpnia. Pierwszy gwizdek o godzinie 14:45.
źródło: własne