Bohaterem sobotniego meczu z Widzewem Łódź został Tomas Bobcek, który ustrzelił dublet i zapewnił Lechii zwycięstwo. Słowak dzięki dwóm trafieniom został liderem klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy.
8 listopada 2025 roku Lechia Gdańsk podejmowała Widzewa Łódź w ramach 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W 59. minucie, czyli sześć minut po stracie gola, Biało-Zieloni wyrównali. Z lewej strony wrzucał Kacper Sezonienko, a akcję wykończył Tomas Bobcek i wyrównał na 1:1. Wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, jednak Słowak ponownie wkroczył, a było to w szóstej minucie doliczonego czasu gry, kiedy po ładnym strzale głową po raz drugi pokonał bramkarza gości i zapewnił zwycięstwo Lechii!
Goalček raz, Goalček dwa 😎#LGDWID pic.twitter.com/nlTWWA3zzA
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) November 9, 2025
Dla Tomasa Bobcka było to 9. trafienie w lidze plus jeden gol w Pucharze Polski i dzięki ustrzelonemu dubletowi w sobotnim meczu jest najlepszym strzelcem w PKO BP Ekstraklasie. Nic dziwnego, że Słowak otrzymał nowy pseudonim od klubowej strony, a mianowicie "Tomas Goalcek". Czy dla niego jest to najlepsza runda w karierze?
- Nie wiem, czy najlepsza. Może być najlepsza właśnie pod względem liczby zdobytych bramek. Nic to jednak nie zmienia. Nadal będę pracował, tak jak pracowałem do tej pory. Mam nadzieję, że nie tyle te kolejne bramki będą przychodziły, a przede wszystkim drużyna będzie zdobywać następne punkty i zwycięstwa. Wtedy atmosfera w szatni będzie dobra i to jest najważniejsze - powiedział po końcowym gwizdku Bobcek.
Walka o koronę króla strzelców nabiera tempa! 👑🚀 pic.twitter.com/19A9Hv4X2x
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) November 11, 2025
Przed Tomasem Bobckiem jeszcze zostało jeszcze dużo meczów i jeżeli Słowak utrzyma dotychczasową formę, to ma niemałą szansę na sięgnięcie po koronę króla strzelców. W międzyczasie 24-latek dostał powołanie do reprezentacji Słowacji, która zagra w Bratysławie z Irlandią Północną (14.11) oraz w delegacji z Niemcami (17.11) w ramach kwalifikacji do przyszłorocznych Mistrzostw Świata, ale jeszcze w niej nie zadebiutował. Czy Tomas Goalcek sięgnie po koronę króla strzelców i zadebiutuje w reprezentacji?
źródło: własne