Bartosz Borkowski jesienią zmagał się z kontuzją, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Teraz wrócił i jest w bardzo dobrej formie. W ostatnich 5 meczach drużyny do lat 19 zdobył 6 bramek. Czy John Carver powinien sięgnąć po 18-latka i dać mu szansę w pierwszym zespole?
Bartosz Borkowski to gdańszczanin, wychowanek Lechii Gdańsk. W maju skończy 19 lat, a ma już za sobą debiut w pierwszym zespole. 24 lipca 2023 roku Szymon Grabowski dał mu symboliczną minutę w meczu z Chrobrym Głogów. Od dłuższego czasu regularnie trenuje z pierwszym zespołem i jeździł m.in. na zgrupowania z drużyną. Bardzo dobre wrażenie pozostawił m.in. po sparingu z AEL-em Limassol w sierpniu. Jesienią jego rozwój zahamowała kontuzja. "Boro" złamał nogę i był wykluczony przez kilka miesięcy z gry.

Wiosną Borkowski wrócił do regularnej gry w zespole do lat 19. Podopieczni Łukasza Gajowniczka bardzo dobrze sobie radzą wiosną i Borkowski jest bardzo ważną postacią drużyny. W 5 meczach zdobył 6 bramek.
Czy to dobry moment, aby dać mu szansę w kadrze meczowej pierwszej drużyny Lechii? Naszym zdaniem tak. Borkowski to zawodnik uniwersalny. Może zagrać na ataku, ale też na skrzydle. Nie mówimy, że John Carver powinien od razu dać mu pierwszy skład. Ale wejście z ławki na 10-15 minut na pomęczonego rywala? Czemu nie. Zwłaszcza że to nasz wychowanek i piłkarz, który utożsamia się z klubem i miastem.
Bartosz Borkowski wiosną:
— Lechia.net (@Lechianet) April 6, 2025
- 5 spotkań w CLJ u-19
- 6 trafień 👊
Przypomnijmy, że jesienią "Boro" mierzył się z kontuzją. Teraz jest liderem naszego zespołu juniorów @AkademiaLechii! 🤍💚
Dalibyście mu szansę w I zespole? pic.twitter.com/VCwz1gz8Ts
Czy "Boro" niedługo znajdzie się w kadrze meczowej na mecz Ekstraklasy? Tego nie wiemy. Wiemy jednak, że cieszy jego powrót do zdrowia i dobrej formy! Mamy nadzieję, że będzie jeszcze bardziej się rozwijał. Zwłaszcza że jego umowa z Lechią obowiązuje do końca 2026 roku. Bartek to melodia przyszłości.
źródło: własne