Dziś mija rok od rozpoczęcia pracy Johna Carvera w roli pierwszego trenera Lechii Gdańsk. Czas na podsumowanie dotychczasowej pracy "Bossa".
30 listopada 2024 roku - to dzień, w którym klub ogłosił podpisanie kontraktu z Johnem Carverem, jako nowym szkoleniowcem. Dla wielu ta decyzja była zaskakująca, sporo osób zwracało również uwagę na to, że Anglik pracę w Lechii łączył z posadą asystenta Steve'a Clarke'a w reprezentacji Szkocji. Zadanie "Bossa" nie należało do najprostszych, w końcu musiał on radzić sobie z wieloma pozaboiskowymi problemami. Sytuacja w tabeli nie wyglądała najlepiej, dość powiedzieć, że Biało-Zieloni zajmowali przedostatnią pozycją, a do miejsca dającego utrzymanie tracili aż 6 punktów.
Anglik wprowadził do zespołu nowe pomysły i świeżą energię. Carver postawił na formację z dwoma napastnikami, co przyniosło świetne efekty. Dzięki fantastycznej grze w drugiej połowie sezonu Biało-Zieloni zdołali utrzymać się w Ekstraklasie. Sezon zakończyli na 14. pozycji z 37 punktami na koncie, mieli więc sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. W czerwcu 2025 roku 60-latek zakończył pracę jako asystent w reprezentacji Szkocji. Zrobił to po to, by w pełni skupić się na prowadzeniu gdańskiego zespołu.
Sezon 2025/26 to kolejne kłopoty dla Johna Carvera i jego drużyny. Z powodu problemów z płatnościami klub nie mógł swobodnie dokonywać wzmocnień, nowi zawodnicy mogli dołączyć do zespołu dopiero po tym, jak zgodę wyrazi na to PZPN. Jakby tego było mało, zespół po uzyskaniu licencji na grę w Ekstraklasie rozpoczął z ujemnymi pięcioma punktami na koncie. To wszystko nie ułatwiało pracy angielskiemu szkoleniowcowi. Obecnie zespół radzi sobie całkiem nieźle, Lechia zajmuje bowiem 16. miejsce w ligowej tabeli z bardzo niewielką stratą do wyprzedzających ją zespołów.
Okoliczności pracy Johna Carvera nie są usłane różami, ale Anglik wykonał kawał dobrej roboty, zespół gra bardzo atrakcyjnie dla oka, a i wyniki się zgadzają. Anglik prowadził Biało-Zielonych w 36 spotkaniach. Bilans to 16 zwycięstw, 6 remisów i 14 porażek. Średnia zdobytych punktów to 1,50/mecz. Jeśli weźmiemy pod uwagę tabelę ligową, odkąd Anglik pracuje w Gdańsku, to Biało - Zieloni zajmują w niej dziewiątą pozycję.
To już rok, Boss 😍
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) November 30, 2025
---
Do zobaczenia na #LGDGÓR: https://t.co/mgnwF8r7Ub pic.twitter.com/qV1UouBNuH
Boss, dziękujemy i gratulujemy!
źródło: własne