W piątek Lechia Gdańsk przegrała w pierwszym meczu u siebie w tym sezonie z Motorem Lublin 0:2. Dla Biało-Zielonych była to pierwsza porażka na Polsat Plus Arenie od lipca 2023 roku, kiedy ich pogromcą był... Motor. Jakie opinie towarzyszyły kibicom podczas meczu?

Przez pierwsze minuty spotkania na Polsat Plus Arenie wiało nudą, podobnie w nie najlepszym stanie była murawa stadionu.

https://twitter.com/m_dobrzanski/status/1816908602361413975

Jedynym plusem w tym fragmencie meczu byli kibice, którzy zaprezentowali ciekawą oprawę.

Zawodnicy Lechii Gdańsk oddali pierwszy strzał w 20. minucie, kiedy z bliskiej odległości w obrońcę Motoru trafił Bohdan Wjunnyk. Widać było, że to był dla niego pierwszy mecz od dawna w wyjściowym składzie.
Pierwsze pół godziny gry było słabe w wykonaniu obu drużyn.
https://twitter.com/m_dobrzanski/status/1816913250283630940 W 38. minucie ponownie przy piłce znalazł się Bohdan Wjunnyk i miał dobrą sytuację z lewego sektora boiska, jednak z bliska przestrzelił. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym rezultatem.
https://twitter.com/m_dobrzanski/status/1816915607172050978
https://twitter.com/m_dobrzanski/status/1816917179054588337
Siedem minut po przerwie Lechia mogła wyjść na prowadzenie! Tomas Bobcek, który w 51. minucie pojawił się na placu gry wycofał piłkę do Tomasza Neugebauera, a ten strzelił minimalnie obok słupka.
https://twitter.com/PejootN/status/1816925617587109945
Niestety w 71. minucie to Motor objął prowadzenie. Wydawało się, że ich kontra spali na panewce, jednak przy piłce utrzymał się Bartosz Wolski i z prawej strony dograł, a strzałem głową futbolówkę do siatki wpakował Samuel Mraz.
Trzy minuty później było już 0:2. Znowu nie popisali się obrońcy Lechii, bowiem żaden z nich nie domknął dogrania ponownie z tej samej strony i bramkę zdobył Piotr Ceglarz.
https://twitter.com/makszyl/status/1816927336224153671
https://twitter.com/MaciekUnplugged/status/1816927246025699647
Po dwóch straconych bramkach przez Lechię Szymon Grabowski dokonał potrójnej zmiany, ale na niewiele się to zdało, a na dodatek lublinianie na pięć minut przed końcem mogli zdobyć trzecią bramkę. Spotkanie zakończyło się porażką Biało-Zielonych 0:2 w kiepskim stylu.
https://twitter.com/_Warty77/status/1816932865915125765

źródło: X