Bieżące okienko transferowe jest sporym wyzwaniem dla Lechii. Gdańsk klub musi martwić się nie tylko o wzmocnienie kadry pomimo zakazu transferowego, ale również zadbać o zatrzymanie zawodników. W przypadku Camilo Meny może się to okazać trudne, bo jak podaje Tomasz Włodarczyk, Kolumbijczykiem zainteresowało się Molde.
Jak zakomunikował dziennikarz portalu Meczyki.pl, Norwegowie złożyli już pierwszą ofertę za Menę, która oscylowała wokół kwoty 2 milionów euro. Lechia odrzuciła tę propozycję, ale Włodarczyk każe spodziewać się kolejnej. Wydaje się, że w obliczu problemów finansowych gdański klub może zdecydować się sprzedać Kolumbijczyka, ale nie poniżej odpowiedniej stawki. Z pewnością w kolejnych tygodniach ta kwestia się rozstrzygnie, bowiem w przypadku ewentualnego transferu Camilo Biało-Zieloni zapewne zechcą znaleźć jakieś zastępstwo.
W ostatnim czasie pojawiły się spekulacje, że do Gdańska może wrócić Jakub Sypek, który występował już w Lechii wcześniej na zasadzie wypożyczenia. Widzew Łódź nie przedłużył umowy ze skrzydłowym i jest on dostępny za darmo. Trudno powiedzieć, czy jest on postrzegany przez klub jako potencjalne wzmocnienie, czy właśnie jako uzupełnienie składu w przypadku utraty któregoś z zawodników.
źródło: Meczyki.pl