Po porażce 0:2 z GKS-em Katowice na pytania dziennikarzy odpowiedział Matus Vojtko. Słowak przyznał, że ciężko jest grać bez Camilo Meny, czy Tomasa Bobcka. Podkreślił też, że zespół zbyt łatwo pozwolił sobie na startę dwóch bramek. 

Wynik jest trudny do zaakceptowania. Pierwsza połowa była dobra w Waszym wykonaniu, ale zdobyta bramka Was rozstroiła?Tak, zgadzam się. Do czasu tej pierwszej bramki byliśmy lepszą drużyną na boisku. Strata bramki przed zejściem na przerwę nas podłamała. To nie jest żadna wymówka. Druga połowa nie wyglądała tak, jak byśmy chcieli. Nie trzymaliśmy się naszej struktury, nie graliśmy tak, jak chciał od nas trener - rozpoczął. 

Mówiąc o starconych bramkach, Wy nie możecie ich tracić w taki sposób, to były bardzo proste bramki?Tak, bardzo proste. Poszli środkiem - dwa podania i już byli przy naszej bramce. Szkoda, nie wiem, co mogę więcej powiedzieć - przyznał. 

W końcu mogliście zagrać na bardzo dobrze wyglądajacej murawie. Wydawało się, że strzały z dystansu, to była Wasza największa broń w tym meczu? - Brakowało nam większej liczby zawodników w polu karnym zespołu z Katowic. Byliśmy blisko pola karnego, ale zabrakło spokoju - analizował. 

Graliście dziś bez Camilo Meny i Tomasa Bobcka, dodatkowo po przerwie nie było już Mateja Rodina. Graliście tak naprawdę bez trzech liderów? - To są bardzo ważni zawodnicy dla nas. Ciężko się gra, gdy ich nie ma na boisku. To nie może być naszą wymówką, że gdy oni nie grają, to my nie możemy wygrać meczu - podkreślił. 

Trener wspominał, że graliście bardziej bezpiecznie w drugiej połowie, trochę brakowało ryzyka? - Tak, zgadzam się - brakowało nam tego ryzyka. Zagrywaliśmy piłkę do tyłu lub do boku, a to nie jest nasz styl - zaznaczył. 

Czy w trakcie tygodnia, w obliczu kilku kontuzji uda się to poprawić? W przyszłym tygodniu bardzo ważny mecz z Pogonią u siebie? - To będzie dla nas bardzo ważne spotkanie, musimy się dobrze przygotować. Myślę, że będziemy mieli analizę wideo. Poprawimy błędy w obronie i myślę, że bedzie okej. Mamy jeszcze sześć dni do kolejnego meczu - przypomniał.  

Jakbyś ocenił swoją postawę w tej rundzie, czy uważasz, że grasz lepiej niż jesienią? - Czuję się lepiej na boisku, ale nie chciałbym tutaj opowiadać i oceniać siebie. To jest rola trenera - zakończył. 

źródło: własne