Lechia Gdańsk w sobotę rozpocznie rundę wiosenną Ekstraklasy. Wiadomo, że w meczu nie zagrają: pauzujący za kartki Rifet Kapić oraz kontuzjowany Maksym Diaczuk. Kto ich zastąpi?

O tym, że Rifet Kapić nie zagra w Poznaniu wiemy już od końca rundy jesiennej. Kapitan obejrzał żółtą kartkę w meczu z Górnikiem Zabrze i to jego czwarte napomnienie w tym sezonie. Podobna sytuacja miała miejsce przed rokiem - Kapić nie zagrał z Motorem na inaugurację, bo pauzował za kartki.

Sztab w sparingach testował różne warianty. Dziś wydaje się, że najbliżej zastąpienia kapitana w składzie jest Kacper Sezonienko. On powinien zagrać na pozycji numer “10”, a na skrzydle Aleksandar Cirković. Drugi wariant jest taki, że od 1. minuty wyjdzie Bohdan Wjunnyk.

Absencja Diaczuka to świeża sprawa. Ukrainiec nabawił się kontuzji barku w Turcji i czeka go jeszcze dwa, może trzy tygodnie przerwy. Wiele wskazuje na to, że partnerem Mateja Rodina na środku obrony będzie Bujar Pllana. Lechia pozyskała co prawda Indrita Mavraja, który zbiera dobre recenzje, ale na debiut w podstawowym składzie chyba jeszcze za wcześnie.

Początek meczu Lech - Lechia w sobotę o 20.15.

źródło: własne