Już niebawem Lechia Gdańsk rozpocznie zmagania w Ekstraklasie. W wywiadzie dla Kanału Sportowego John Carver opowiedział o nastawieniu przed nowym sezonem, celach stojących przed drużyną i o letnich wzmocnieniach.

Anglik zdradził, że nie może się doczekać gry o stawkę. - Jestem bardzo podekscytowany. Mówiłem to nawet kilka dni temu do piłkarzy, że podczas okresu przygotowawczego tylko trenujesz i grasz sparingi i to jest trochę nudne - powiedział. - Oczywiście to bardzo ważny element sezonu. Cieszę się, że mieliśmy bardzo dobre warunki do trenowania i na szczęście obyło się bez żadnych kontuzji - dodał.

Szkoleniowiec wypowiedział się także na temat gry z ujemnymi punktami. - Naturalnie, nie chcemy być odizolowani czy mieć zbyt dużej straty. Pamiętam mecze z zeszłego sezonu, kiedy graliśmy dobrze, a nie punktowaliśmy, dlatego to ważne, aby mieć punkty - komentował. - Po prostu nie ma co o tym myśleć. Należy skupiać się tylko na sobie i swoich celach. Naszym celem jest bycie lepszym niż rok temu i to się liczy. Dla nas najważniejszy jest rozwój i zobaczymy, co to da - zaznaczył.

Carver cieszył się z nowych nabytków. Wierzy, że pozwoli to wzmocnić zespół i zwiększyć rywalizację. - Zdecydowanie potrzebują czasu. Kiedy ich kontraktowaliśmy, spoglądaliśmy nie tylko na ich umiejętności piłkarskie, ale też na charaktery i osobowości - podkreślił. - Kiedy szukaliśmy nowych zawodników, ważne było też doświadczenie. Mamy młodą grupę zawodników i potrzebujemy go. Naszą siłą jest bardzo dobra i dojrzała szatnia. Każdy jest razem i to było ważne, żeby nowi piłkarze potrafili się wpasować w to środowisko. Rywalizacja jest potrzebna i zdrowa - stwierdził.

Trener Lechii zauważył także, że konieczna będzie poprawa gry w defensywie. - Straciliśmy 59 bramek. To aspekt, który musimy poprawić i jestem tego pewny - powiedział. - Odkąd przyszedłem, nie mieliśmy problemów w ofensywie, to była nasza siła. Problemem była obrona. Ja chciałem grać ofensywnie, dlatego też zmieniłem formację na Bobcka i Wjunnyka w ataku. Jedyną drogą do zwycięstwa jest, strzelanie goli. A jedyną drogą na wyjście z kłopotów jest wygrywanie i strzelanie bramek - podsumował.

Anglik zdradził też, czego życzy sobie na nowy sezon. - Chciałbym zdrowia, choć będę miał niedługo drobny zabieg - ujawnił. - Czego życzyłbym sobie w tym roku jeszcze? Chciałbym, żebyśmy mieli stabilny i rozwijający się klub. To moje życzenie - zakończył.

Cały wywiad Karoliny Jaskulskiej z Johnem Carverem dostępny TUTAJ.

źródło: Kanał Sportowy