Lechia Gdańsk w niedzielę zagra na wyjeździe z Cracovią. - Klub złoży odwołanie od decyzji i ludzie u góry muszą sobie z tym poradzić. Muszę skupić się wyłącznie na futbolu - mówił John Carver pytany o brak licencji dla Lechii.

W najbliższych meczach nie zagra Tomas Bobcek z powodu kontuzji. - To wielka strata dla nas. To nasz najlepszy strzelec. Nie wiemy, jak długo go nie będzie. Mamy nadzieję, że wróci przed końcem sezonu. Ale chcemy, żeby wrócił tylko w stu procentach zdrowy. Jego pozycja to szansa dla pozostałych zawodników i to jest coś co teraz się wydarzy. Musimy znaleźć rozwiązanie, by wygrać ten mecz. Czy zmienimy system, personalia - to jest coś, nad czym będziemy dyskutować. Bobcek to jedyny taki zawodnik, jakiego mamy w składzie - powiedział. Trener dodał, że w zespole są jeszcze dwa, trzy inne problemy zdrowotne, ale jeszcze do meczu jest kilka dni.

Jaka jest recepta na pierwsze zwycięstwo wyjazdowe od 17 lutego? - Mamy pewnego rodzaju pomysł. Szczerze, sama nasza gra na wyjazdach nie była taka zła i musimy wyeliminować błędy. Cracovia to zespół bardzo silny, ale też wiem, że mają trzech zawodników zawieszonych i to może nam pomóc - ocenił.

Najlepszym strzelcem Cracovii jest Benjamin Kallman, zdobył on 17 bramek w tym sezonie. - Powiedziałem dziś drużynie, że będzie to największe wyzwanie do tej pory. Zwłaszcza dla naszych środkowych obrońców. Przypomina mi takiego starego dobrego angielskiego napastnika. Będziemy musieli zmierzyć się z jego fizycznością i tym, jak wbiega za linię obrony. Musimy być mocno skupieni, kiedy piłka będzie wpadać w pole karne. Musimy być skupieni. Alan Sherarer był podobnym typem zawodnika jeśli chodzi o profil. Uwielbiał wbiegać za linię obrony. Mam nadzieję, że Kallman w tym meczu nie zagra jak Sherarer - skwitował.

Lechia Gdańsk nie otrzymała licencji na grę w Ekstraklasie. Co na to trener? - Klub złoży odwołanie od decyzji i ludzie u góry muszą sobie z tym poradzić. Muszę skupić się wyłącznie na futbolu. To, co mogę powiedzieć o piłkarzach, to to, że oni są skupieni od kilku tygodni i czasami futbol to dobry dystraktor od tych rzeczy, które dzieją się wokół. Nasze cele się nie zmieniają - chcemy zostać w Ekstraklasie. To dla mnie najważniejsza motywacja. Jedyne na to, co mamy wpływ, jako zespół to to co wydarzy się w niedzielę na boisku - skomentował.

Piłka nożna mnie tak zajmuje, że nie skupiam się na tym co wokół. Oczywiście to trudna i dziwna sytuacja, ale skupiam się na piłce nożnej. Każdy klub piłkarski ma pewne problemy. łatwiej mi jest to znieść, bo już miałem takie sytuacje i będę pewnie je miał w przyszłości. Pomaga mi moje doświadczenie. Widziałem już bardzo dużo w piłce. Nie możemy rozmawiać o tym, co ewentualnie się wydarzy. Rozmawialiśmy już z piłkarzami o licencji. Nie była to długa rozmowa. Moje skupienie jest wyłącznie na tym meczu i to uczciwe wobec nich - dodał

- Dowiedziałem się wczoraj po raz pierwszy z mediów. Dzisiaj mieliśmy już rozmowę na ten temat. Reakcja Paolo Urfera była pozytywna i zobaczymy, gdzie zaprowadzi nas ten proces. Myślę, że ta decyzja nie będzie utrzymana. Miło było usłyszeć pozytywne komunikaty od prezesa  - dodał.

Cracovia przystąpi osłabiona do meczu z Cracovią. - Musimy spróbować grać tę stronę, gdzie będą nowi zawodnicy. Mają zawodników, którzy są reprezentantami kraju i musimy zrobić wszystko, aby ich nieobecność była dla nas przewagą - skwitował.

źródło: własne