Lechia Gdańsk zagra w piątek o 18.00 z Wisłą Płock. John Carver spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej.

Na początek szkoleniowiec po krótce podsumował sytuację kadrową. - Nie będę mówił o konkretnych graczach, ale mamy pewne problemy zdrowotne i zawodników, którzy wracają po kontuzjach. Iwan? Jest lepiej niż w ostatnim tygodniu, ale jeśli nie będzie na 100-procent gotowy, to nie będziemy ryzykować. Wziął udział wczoraj w treningu, dziś też będzie trenował, ale jeśli nie będzie gotowy, to nie zasiądzie nawet na ławce - przyznał.

- Oni są dalej dobrym zespołem, ale stracili kilku zawodników z powodu kontuzji. Gdyby ostatni mecz wygrali, byliby na pierwszym miejscu. Wiem, że są aktualnie na piątym miejscu, ale to wciąż bardzo dobry zespół. Mają kilka świetnych indywidualności, na które musimy uważać - powiedział pytany o Wisłę Płock.

Lechia Gdańsk wylosowała w Pucharze Polski Puszczę Niepołomice. - Dowiedziałem się, że będzie to bardzo daleka podróż. Nie znałem do końca zasad losowania Pucharu Polski. Znów czeka nas czas, gdzie mamy więcej meczów wyjazdowych - ocenił.

- Jestem zaniepokojony tym, jak traciliśmy bramki w Kielcach. Jesteśmy zdesperowani, aby zachować czyste konto w kolejnym meczu. Kiedy na spokojnie patrzę na statystyki, znów mieliśmy większe posiadanie piłki niż rywal. To ciekawe, bo ostatnie 15 minut graliśmy jednego mniej. Dużo rozmawiamy o posiadaniu piłki. Przede wszystkim chcemy wygrać mecz z Wisłą Płock i chcemy znaleźć sposób, aby to zrobić. Musimy zrobić więcej niż przeciwnik - podsumował

- To mógł być brak szczęścia. Dwukrotnie uderzaliśmy w słupek i piłka nie chciała wpaść do bramki. Pamiętajmy jednak, że stworzyliśmy tę szanse. Bardziej niepokoiłoby mnie to, gdybyśmy nie mieli ich wcale - mówił pytany o skuteczność.

W meczu z Wisłą nie zagrają Miłosz Kałahur i Camilo Mena z powodu pauzy za kartki. Czy to jest dla sztabu ból głowy czy z drugiej strony szansa dla zmienników. - Zdecydowanie bardziej to drugie. Jeśli tracisz piłkarza jak Mena, to to jest rozczarowanie z racji tego, ile on daje zespołowi. Ale to jest szansa dla kogoś innego. Wierzę w ten zespół i w ten skład i tych piłkarzy, których mamy - ocenił. - Rozmawiałem z Camilo o tych kartkach i na pewno on musi poprawić swoją dyscyplinę. Pamiętajcie, że to młody zawodnik i mam nadzieję, że odrobi lekcję. To ważny członek tego zespołu. Potrzebujemy go - zakończył

źródło: własne