Lechia Gdańsk zagra jutro o 18.00 z Zagłębiem Lubin na inaugurację 5. kolejki Ekstraklasy. Jaki skład desygnuje trener John Carver?

Niespełna cztery doby przerwy między meczem z Motorem Lublin a Zagłębiem Lubin przypadło Lechii Gdańsk. Trener John Carver nieco narzekał na ten fakt, zwłaszcza że rywale mieli dwutygodniową przerwę między meczami. - Przed nami długa podróż, co też nie pomaga w regeneracji. Ja chciałbym mieć więcej czasu na przygotowanie. Zagłębie miało więcej czasu. Dla mnie to dziwne, że kończymy mecz w poniedziałek wieczorem, a potem od razu w piątek gramy na wyjeździe. Myślę, że nie za wiele drużyn ma taką sytuację. My jako trenerzy też oczywiście chcemy grać jak najszybciej, ale też chcemy mieć odpowiednią liczbę czasu na przygotowanie - mówił Anglik. 

Sytuacja kadrowa Lechii również nie jest aktualnie najlepsza. Trzech piłkarzy walczy z kontuzjami - Bogdan Sarnawski, Bujar Pllana oraz Anton Tsarenko. Tego ostatniego może nawet czekać operacja. Mimo to w zespole wszyscy pozostają optymistami i wierzą, że uda się w piątek zdobyć pierwsze trzy punkty.

Wiele wskazuje na to, że nie będzie zmian w składzie na mecz w Lubinie. Zresztą John Carver nie ma aktualnie zbyt wielkiego pola manewru zwłaszcza w defensywie. I tak: w bramce zagra Szymon Weirauch, a przed nim Alvis Jaunzems, Maksym Diaczuk, Elias Olsson oraz Matus Vojtko. W pomocy spodziewamy się znów Iwana Żelizki, Rifeta Kapicia, Bohdana Wjunnyka na pozycji numer "10" oraz Camilo Meny i Kacpra Sezonienko na skrzydłach. Na szpicy wystąpi niezastąpiony Tomas Bobcek.

Przewidywany skład Lechii: 1. Szymon Weirauch - 16. Alvis Jaunzems, 3. Elias Olsson, 15. Maksym Diaczuk, 27. Matus Vojtko - 11. Camilo Mena, 10. Rifet Kapić, 5. Iwan Żelizko, 7. Bohdan Wjunnyk, 79. Kacper Sezonienko - 89. Tomas Bobcek 

źródło:  własne