W niedzielę Lechia Gdańsk zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok w ramach 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pierwszy gwizdek o godzinie 17:30.
Do niedzielnego spotkania w Białymstoku zawodnicy oraz sztab szkoleniowy Lechii Gdańsk przystępują w bardzo dobrych nastrojach, bowiem Biało-Zieloni pokonali Arkę Gdynia 1:0 po golu Dawida Kurminowskiego. Ponadto Lechia nie jest już na minusie, a także został zniesiony zakaz transferowy. Biało-Zieloni pozyskali nowego bramkarza - Alexa Paulsena na zasadzie wypożyczenia z AFC Bournemouth.
- Mecz z Arką był pierwszym, który zagraliśmy na zero z tyłu i musimy wziąć to jako taki atut przed kolejnym meczem. Oczywiście zagramy z innym zespołem niż poprzednio. Z zespołem, który jest skoncentrowany na ataku i ma dobrych zawodników w ataku. Zadanie będzie trudniejsze, ale mam nadzieję, że uda się powtórzyć styl, w jakim zagraliśmy w marcu. I wynik - powiedział John Carver.
- Derby to był punkt przełomowy. Mamy teraz zero punktów i nasz sezon zaczyna się od nowa. Czyste konto, pierwsze zwycięstwo – to dodaje pewności. Tak jak Dawid Kurminowski powiedział był to ważny moment - dodał.
Jagiellonia Białystok w ostatnim meczu IV rundy eliminacji do Ligi Konferencji zremisowała na wyjeździe z Dinamo City FC 1:1 (w pierwszym spotkaniu wygrała 3:0) i awansowała do fazy ligowej. Jeżeli chodzi o Ekstraklasę, to Jaga wygrała 2:1 w Radomiu z Radomiakiem i w tabeli plasuje się na 5. miejscu z dorobkiem 9 punktów, ale rozegrała zaledwie cztery spotkania.
- Gratuluję wszystkim polskim drużynom awansu. Mój fokus był na meczu Jagiellonii, oglądałem ten meczu ważnie. Oglądałem też końcówkę meczu Legii. Jagiellonia zagrała praktycznie najsilniejszym składem. Wiemy, jak to jest grać tuż po wymagającym meczu, ale oni mają bardzo dobry i szeroki skład. Jeśli trener poczuje, że potrzeba zmian, to ich dokona. Kiedy pytacie, czy to jest podobne do sytuacji naszej przed meczem w Lubinie, to jest to coś zupełnie innego. My nie mamy tak szerokiej kadry, jak Jagiellonia. Jesteśmy ciekawi, jakim składem zagrają. Oni mają wiele dobrych kombinacji w ataku. Ale chciałbym żebyśmy zagrali w taki sam sposób, jak graliśmy z nimi ostatnio. W przypadku Pululu, to w ostatnim meczu z Jagiellonią nasi obrońcy dobrze sobie z nim radzili - podkreślił Carver.
Przed tym sezonem w Jagiellonii doszło do rewolucji kadrowej. Największymi gwiazdami białostoczan są wspomniany wcześniej Afimico Pululu, kapitan Taras Romańczuk oraz Jesus Imaz, czyli jedni z tych którzy pozostali w Białymstoku. Pierwszy z nich w letnim okienku transferowym był bardzo rozchwytywany przez kluby zagraniczne, a także Lecha Poznań, jednak w tym momencie na odejście Kongijczyka się nie zanosi. Ciekawymi zawodnikami są także Dawid Drachal, Oskar Pietuszewski, Yuki Kobayashi, Alex Pozo, Bernardo Vital czy Leon Flach. Białostoczan prowadzi Adrian Siemieniec, który pomimo dużej rotacji w zespole radzi sobie znakomicie i jest bardzo znaną postacią. Warto podkreślić, że wszystko się zaczęło od meczu z Lechią Gdańsk w kwietniu 2023 roku...
Początek meczu Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk o godzinie 17:30.
źródło: własne