Lechia Gdańsk wraca do gry po przerwie na reprezentację. W piątek o 18.00 Biało-Zieloni zagrają z GKS-em Katowice, a mecz odbędzie się 12 września o 18.00. Jak wygląda sytuacja kadrowa?
Lechia Gdańsk w ostatnich dniach okna transferowego dokonała trzech transferów. Do klubu dołączyli Matej Rodin, Bartłomiej Kłudka oraz Aleksandar Cirković. Rodin już po pierwszych zajęciach w drużynie był chwalony i najpewniej wskoczy do podstawowego składu już w piątek. Podobnie może być w przypadku Bartłomieja Kłudki, który ma rywalizować o miejsce w składzie z Alvisem Jaunzemsem. Łotysz dopiero w środę wróci do Gdańska po zgrupowaniu kadry i to może sprawić, że zagra nowy zawodnik, a nie on. Niepewny jest występ Aleksandara Cirkovicia, który czeka na pozwolenie na pracę, o czym informował wcześniej Tomasz Galiński.
Inne dobre wieści są takie, że do treningów z zespołem dołączył Bujar Pllana. W sobotę 6 września informowaliśmy o tym, że zawodnik jest już o krok od powrotu i ma niebawem wznowić treningi. Tak się też stało, ale nie ma pewności, że Bujar wróci do kadry meczowej. Jeśli chodzi o kontuzjowanego Antona Tsarenko, to on podkreślał na ostatnim spotkaniu z kibicami, że rehabilitacja przebiega sprawnie i powinien być do dyspozycji za około 1-1,5 miesiąca.
Złe wieści są takie, że zagrożony pauzą w kolejnym meczu jest Iwan Żelizko. Ukrainiec ma aktualnie trzy żółte kartki na koncie. Zagrożony jest też Elias Olsson.
Jak informowały media już w ostatnim dniu okna transferowego, do Lechii ostatecznie nie trafił Witalij Roman.
Sytuacja kadrowa przed meczem z GKS-em Katowice:
Kontuzje: Bogdan Sarnawski, Anton Tsarenko
Inne: Aleksandar Cirković (czeka na pozwolenie na pracę - występ niepewny), Bujar Pllana (powrót po kontuzji - występ niepewny)
Pauza: Brak
Zagrożeni pauzą: Iwan Żelizko, Elias Olsson (trzy żółte kartki)
źródło: własne