Lechia Gdańsk sportowo utrzymała się w Ekstraklasie, ale wciąż nie ma licencji. We wtorek Komisja Odwoławcza debatowała nad sytuacją klubu, ale odroczyła decyzję do piątku 16 maja, o czym jako pierwszy informował Piotr Potępa.
Jak podają Piotr Potępa i Błażej Łukaszewski, warunkiem, aby Lechia otrzymała licencję jest spłacenie przez Paolo Urfera zaległości wobec piłkarzy. Przypomnijmy, że Ci w niedzielę opóźnili wyjście na mecz na znak protestu przeciwko władzom klubu, które wciąż zalegają im z pieniędzmi. Po meczu w szatni był sam prezes i obiecał piłkarzom spłatę zaległości.
Do piątku Lechia Gdańsk ma opłacić zaległe płatności względem drużyny (marzec, kwiecień), co jest ściśle związane z otrzymaniem licencji na nowy sezon.
— Błażej Łukaszewski (@BlazLukaszewski) May 13, 2025
Komisja Licencyjna chce mieć pewność, że zaległości za ten okres są uregulowane, co urealni prognozę finansową na nowy sezon.… pic.twitter.com/1r1UddOzV3
Sam PZPN również wydał w tej sprawie Komunikat. - Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN w związku z dostarczeniem przez przedstawicieli klubu nowych dokumentów i informacji, zawiesiła posiedzenie w celu weryfikacji przedstawionych dokumentów do piątku 16 maja 2025 roku. W dniu 16 maja br. Komisja Odwoławcza wyda ostateczną decyzję - przekazano.
[KOMUNIKAT KOMISJI ODWOŁAWCZEJ DS. LICENCJI KLUBOWYCH PZPN W SPRAWIE ODWOŁANIA LECHII GDAŃSK]
— PZPN (@pzpn_pl) May 13, 2025
Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN w związku z dostarczeniem przez przedstawicieli klubu nowych dokumentów i informacji, zawiesiła posiedzenie w celu weryfikacji… pic.twitter.com/dVFU8WKvw2
Kibice Lechii muszą więc jeszcze uzbroić się w cierpliwość jeśli chodzi o rozwiązanie sprawy licencji.
źródło: X/własne