Lechia Gdańsk w niedzielę rozpocznie sezon Ekstraklasy. W piątkowy poranek John Carver spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej.
- Wspaniale znów Was widzieć. Mam nadzieję, że minęło tylko pięć minut od ostatniego naszego spotkania. Ekscytacja jest w nas. Potrzebujemy rozwoju, potrzebujemy być stabilnym zespołem. Kiedy widzę rozwój drużyny, to zawsze się cieszę. Mam nadzieję, że za tym progresem pójdą też punkty. W niedzielę zagramy w Zabrzu, jedziemy w nieznane. Górnik ma 11 nowych zawodników więc zbytnio nie wiemy, co to ze zespół. Ale tak będzie też z innymi zespołami. Czekam na rozwój tej drużyny i chcę widzieć lepszy zespół niż w ostatnim sezonie - rozpoczął.
Maksym Diaczuk został nowym zawodnikiem Lechii. Czy w niedzielę będzie gotowy do gry? - On trenuje z nami od kilku dni. Czekamy na decyzję federacji, czy możemy go zarejestrować. Oczywiście szykujemy się do meczu w dwóch wariantach - z nim i bez niego - przyznał.
- Zawsze chcesz mieć więcej zawodników. To ważne, aby wypełnić lukę po tych, których straciliśmy. Ale musimy patrzeć na tych zawodników, których mamy i ich rozwijać. Nie chcę mówić o tym, kto jest najlepszy, a kto nie. Wszyscy potrzebujemy czasu, żeby zgrać ten zespół - dodał.
Jakiej Lechii należy się spodziewać w tym sezonie? - Zdajemy sobie sprawę, że źle broniliśmy w zeszłym sezonie i musimy to poprawić. Dlatego też podpisaliśmy nowych obrońców. Musimy poprawić grę w obronie, ale nie skupiać się tylko na ataku - przyznał.
Kogo zabraknie w Zabrzu? - Kacper Sezonienko nie jest gotowy z powodu problemów zdrowotnych i tego, że odstaje trochę motorycznie od drużyny. Generalnie jesteśmy w bardzo dobrej kondycji pod względem fizycznym - przyznał.
A kto zagra w bramce w Zabrzu? - Nowy sezon, ale te same odpowiedzi (śmiech). Nie powiem wam, kto będzie bronił. Na pozycji bramkarza jest duża rywalizacja i to od nich zależy, czy będziemy rotować, czy będzie stała jedynka - ocenił.
Górnik Zabrze przeszedł tego lata wiele zmian. - Analizowaliśmy Górnika, mają nowego trenera i wiemy, jak chcą zagrać. Oni zrobili kilka dobrych transferów i dodali trochę jakości. Kolejna sprawa to to, że będzie pełny stadion - otworzyli nową trybunę, więc atmosfera będzie znakomita. Oczywiście będzie to bardzo trudny mecz. Oni na pewno zmienili styl gry. Podpisali nowego bramkarza, mają super skrzydłowych i napastnika z Norwegii. Środkowi pomocnicy są bardzo dobrze zorganizowani i dobrze ze sobą współpracują. Te akcenty gry są zuepłnie inaczej rozłożone niż w ostatnim sezonie - ocenił.
- Oczywiście, że chciałbym jeszcze transferów. Mamy też wielu młodych zawodników. Dołączył do nas nowy trener (Jordan Tait - przyp. red), który będzie odpowiadał za pomoc tym nowym zawodnikom. Pewnie będziemy musieli też wypożyczyć kilku młodych. Mam też nadzieję, że wszyscy nasi główni zawodnicy zostaną - przyznał.
Jaki jest największy cel Lechii na ten sezon? - Rozwój zawodników, już to powiedziałem. Chcemy być w lepszy miejscu niż w ostatnim sezonie. Jeśli będę nakładał jakieś cele punktowe, to będzie większa presja - zakończył.
Lechia zagra w Zabrzu w niedzielę o 14.45.
źródło: własne