Kontuzjowany pomocnik Lechii Gdańsk Michał Mak wraca do zdrowia.

„Maczek” regularnie ćwiczy pod okiem sztabu medycznego Biało-Zielonych, a w czwartek po raz pierwszy mógł trenować na boisku.
Mak doznał kontuzji w przedostatnim meczu sezonu zasadniczego minionych rozgrywek. W spotkaniu z Legią Warszawa doznał urazu łękotki i 6 kwietnia musiał poddać się zabiegowi operacyjnemu, wykonanemu przez doktora Macieja Pawlaka z kliniki Rehasport. Teraz pomocnik Lechii skupia się na rehabilitacji i odzyskaniu pełnej sprawności i jak sam przekonuje, chciałby najszybciej jak to możliwe, wrócić na boisko.

- Trzy tygodnie temu odstawiłem kule i rozpocząłem zajęcia rehabilitacyjne, które odbywam w klinice Rehasport oraz w naszej klubowej siłowni na stadionie przy Traugutta. Obecnie pracujemy nad wzmocnieniem partii poszczególnych mięśni. Wszystko idzie w dobrym kierunku i w czwartek mogłem wreszcie trochę potruchtać na boisku - mówi Mak. - Z powodu rehabilitacji nie mogę niestety pojechać na urlop, ale w Gdańsku odwiedził mnie brat Mateusz, więc możemy spędzić trochę czasu razem tu na miejscu. Liczę, że uda nam się jednak wpaść na chwilę do naszej rodzinnej Suchej Beskidzkiej - dodaje pomocnik Lechii.

Jeśli proces dochodzenia Maka do zdrowia będzie przebiegał bez komplikacji, skrzydłowy Biało-Zielonych powinien być gotowy do treningów z drużyną w letnim okresie przygotowawczym.

- Robimy wszystko, by Michał mógł na pełnych obrotach wziąć udział w pierwszych zajęciach z zespołem po przerwie urlopowej - wyjaśnia koordynator sztabu medycznego Lechii Robert Dominiak.

źródło: Lechia.pl