Nowa umowa słowackiego pomocnika Biało-Zielonych obowiązuje do 30 czerwca 2020 roku.

Dotychczasowy kontrakt Haraslina wygasał wraz z końcem obecnego sezonu. Klub i zawodnik postanowili przedłużyć o dwa lata kończącą się 30 czerwca 2018 umowę.

- Cieszę się, że mogę zostać w Lechii na dłużej. Tutaj bardzo rozwinąłem się jako piłkarz i mam nadzieję, że nadal będę podnosić swoje umiejętności. Doceniam również fakt, że nową umowę podpisaliśmy w momencie, gdy przechodzę rehabilitację po kontuzji – mówi Lukas Haraslin. – Czuję się dobrze. W tej chwili zakończyłem pierwszy etap rehabilitacji w Łodzi, od dziś jestem z powrotem w Gdańsku, gdzie będę kontynuował leczenie pod okiem klubowych specjalistów. Mam nadzieję, że za miesiąc zacznę zajęcia wprowadzające na boisku, ale zdaję sobie sprawę, że do pełnego treningu wrócę dopiero podczas styczniowego zgrupowania – dodaje pomocnik Lechii.

- Lukas rozwinął się w Lechii i stał się czołowym piłkarzem naszego zespołu. Cieszymy się, że doszliśmy do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu. Bardzo na niego liczymy, choć wiadomo, że na boisko wróci dopiero wiosną. To kolejny ważny piłkarz, z którym przedłużamy umowę, co wpisuje się w naszą strategię budowy mocnej i stabilnej kadry pierwszej drużyny – podkreśla dyrektor sportowy Lechii Gdańsk Janusz Melaniuk.

Haraslin piłkarzem Lechii jest od sezonu 2015/2016. Do tej pory rozegrał 48 meczów, w których strzelił 6 bramek. Obecnie pomocnik Biało-Zielonych przechodzi rehabilitację po kontuzji, jakiej doznał w lipcowym spotkaniu Lotto Ekstraklasy z Cracovią.

źródło: Lechia.pl