Niemiecki Hannover 96 wygrał Hotel Mistral Sport Cup 2013 w Gniewinie.

Międzynarodowy Turniej Piłkarski U-12 zdominowały znane europejskie drużyny – m.in. Sporting Lizbona, Everton, Panathinaikos Ateny, Slavia Praga i Hannover. Młodzi piłkarze Lechii Gdańsk uplasowali się na 8. miejscu.

– Jestem mile zaskoczony, że udało się zorganizować tak silnie obsadzony międzynarodowy turniej, w tak młodej kategorii wiekowej. Grałem w podobnych turniejach jako młody chłopak i dzięki temu, że zetknąłem się z różnymi stylami gry, wiele się nauczyłem – tłumaczył Włodzimierz Lubański, legenda polskiego futbolu i gość honorowy imprezy. Wielokrotny reprezentant Polski docenił też sam projekt Lechii i LOTOSU: – To bardzo mądre posunięcie, bo zapewnia duży przegląd młodych ludzi w regionie. Sądzę, że przyniesie to efekty i pewnie inne kluby pójdą też tą drogą.

Z europejskimi potentatami swoje siły zmierzyły Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Kadra Pomorskiego ZPN, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Warta Poznań i Zagłębie Lubin.

– Już na pierwszy rzut oka widać, że zagraniczne zespoły przewyższają nasze. Miejmy nadzieję, że to będzie bodziec do pracy dla naszej młodzieży – powiedział Bartosz Dolański, trener Kadry Pomorskiego ZPN.

Śladami mistrzów

Turniej rozegrany został na obiektach sportowych w Gniewinie, które niespełna rok temu były bazą mistrzów Europy i świata – Hiszpanów. Kiedy młodzi piłkarze wychodzili na boisko, z głośników - jak podczas Euro 2012 – płynął utwór zespołu Two Steps From Hell „Heart of Courage”.

– Pewnie śpię na łóżku jakiegoś mistrza Europy. Super jest przebywać w miejscu, gdzie były największe gwiazdy piłki – cieszył się Damian Kętrzyński, młody piłkarz Lechii. – Fajnie jest zagrać z zagranicznymi drużynami jak Sporting. Szkoda, że nastrzelali nam tyle bramek w drugiej połowie [Lechia przegrała 0:4, do przerwy było 0:0]. Ale trzeba się od nich uczyć, byli lepsi technicznie i bardziej waleczni – dodał Kętrzyński.

Trener Lechii Gdańsk Robert Janik: – W Sportingu w najmłodszych kategoriach mają w ciągłym treningu ponad 200 dzieci. My dopiero zmierzamy w tym kierunku, dzięki projektowi „Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM”.

W ramach programu powstają zamiejscowe ośrodki Akademii Piłkarskiej Lechia Gdańsk, dzięki czemu fachowym szkoleniem objętych jest coraz więcej dzieci. Wkrótce powstanie reprezentacja projektu, która uczestniczyć będzie w międzynarodowych turniejach, takich jak ten w Gniewinie.

Turniej 12-latków ma już na stałe wejść do kalendarza. – Już rozpoczynamy przygotowania do przyszłorocznej imprezy. Chcemy powiększyć ilość zespołów, wysłaliśmy zaproszenia do Hiszpanii i Francji – wyjaśnił dyrektor turnieju Włodzimierz Majdowski.

Lechia jak Everton

– Wasza Akademia Piłkarska mocno przypomina to, co robimy w Anglii – zwrócił uwagę Sean Lundon, trener roczników U-12 do U-16 w Evertonie. – Widziałem wiele fajnych momentów w grze waszych adeptów. Dzięki konfrontacji z zagranicznymi zespołami jeszcze podniosą swoje umiejętności. Ale ten turniej, to także bonus dla moich chłopców.

Czy wśród nich nowy Wayne Rooney – gwiazda reprezentacji Anglii – który także był wychowankiem Akademii Piłkarskiej Evertonu? – Jest zbyt wcześnie, żeby o tym mówić, ale mam tylu utalentowanych chłopców, że kto wie – uśmiechnął się tajemniczo Lundon. – Jesteśmy dumni z naszej akademii, inwestujemy wiele pracy i wkładamy mnóstwo serca, dlatego możemy pochwalić dobrymi wynikami. W młodych kategoriach nie szukamy daleko, koncentrujemy się tylko na naszym regionie, lokalnych chłopcach – tłumaczy Lundon.

Podobnie wygląda szkolenie w Akademii Piłkarskiej Lechia Gdańsk, które dzięki programowi „Biało-zielona przyszłość z LOTOSEM” zostało rozszerzone na obszar całego województwa.

Źródło: własne