Za nami ostatni wakacyjny weekend z zespołami Akademii Lechii Gdańsk. Drużyna U-19 minimalnie uległa Zagłębiu Lubin, a 17-latkowie przegrali wysoko z Lechem Poznań. Z Kolejorzem lepiej poradziła sobie ekipa do lat 15, która ze stolicy Wielkopolski wywiozła remis.

W piątkowym spotkaniu drużyna Pawła Rosińskiego była o krok od wywiezienia z Poznania pełnej puli. Biało-Zieloni objęli prowadzenie tuż przed końcem pierwszej połowy za sprawą trafienia Jana Gołojucha. Udało im się to nawet pomimo faktu, że kapitan zespołu - Martin Szczerbiński, doznał wcześniej urazu. Po zmianie stron Lechiści znów napotkali problemy, bowiem Michał Wiśniewski obejrzał czerwoną kartkę. Wynik 0:1 utrzymywał się jednak aż do samej końcówki meczu, kiedy to gospodarze zdobyli bramkę wyrównującą. W takich okolicznościach remis należy traktować jako spory sukces gdańszczan.

Trener Rosiński po ostatnim gwizdku komplementował charakter podopiecznych. - To był mecz, w którym napotkaliśmy sporo przeszkód. W 20 minucie nasz kapitan musiał zejść z powodu kontuzji, a od 55 minuty graliśmy w 10 - komentował. - Mimo tego zawodnicy stawili czoła problemom i z ogromną determinacją rywalizowali z bardzo wymagającym rywalem. W imieniu sztabu dziękujemy im za postawę i działamy dalej - zapowiedział.

 

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 1:1 (0:1)

Gol: Gołojuch 39'

Skład Lechii: Ceplin - Smoluchowski, Filbrandt, Szlachetka, Waśniewski - Prystupa, Kopecki (52' Żerański), Makowski (52' Penk), Gołojuch, Gurdziński (77' Próchiński) - Szczerbiński (20' Buchała). Rezerwowy: Bieniuk (B).

Ekipy z Poznania nie byli w stanie powstrzymać 17-latkowie. Piłkarze Macieja Sikorskiego przystępowali do potyczki z Kolejorzem z nadzieją na pierwsze punkty w nowym sezonie, ale Kolejorz szybko pozbawił ich nadziei. Już do przerwy goście prowadzili trzema bramkami, a w drugiej odsłonie dołożyli jeszcze jedną. Po porażce 0:4 Biało-Zieloni zajmują w tabeli Centralnej Ligi Juniorów przedostatnią lokatę. Pozytywną informacją po tym spotkaniu jest fakt, że do bezpiecznej pozycji tracą tylko 4 punkty. Za tydzień czeka ich jednak kolejne trudne wyzwanie. W Lubinie zmierzą się z Zagłębiem Lubin, a więc zespołem zajmującym 4. miejsce po 4 kolejkach.

Trener Sikorski nie był zadowolony z wysokiej przegranej. - Ciężko cokolwiek powiedzieć o meczu, który skończył się dla nas po utracie pierwszej bramki - przyznał. - Zawodnicy muszą wziąć większą odpowiedzialność za swoje działania na boisku, a my jako sztab zrobimy musimy zrobić wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do kolejnego meczu. Potencjał tej drużyny jest zdecydowanie większy, niż wskazują na to nasze wyniki - dodał.

 

Lechia Gdańsk - Lech Poznań 0:4 (0:3)

Skład Lechii: Kado - Ligęza (46’ Ziółkowski), Rogoz, Gołębiewski, Zaborowski, Gurzyński, Danielewski (55’ Wilczoch), Szyca, Górski, Żakowiecki (55’ Krawcewicz), Cichosz (70’ Kowalczuk). Rezerwowy: Menzel (B).

Zacięty bój stoczyli z kolei podopieczni Łukasza Gajowniczka, którzy w niedzielę podejmowali Zagłębie Lubin. Gospodarze po pierwszych 45 minutach prowadzili 1:0. Kiedy w 73. minucie podwyższyli wynik, wydawało się, że to koniec emocji, ale tlen Lechistom podał Igor Kosicki, który 240 sekund później znalazł drogę do siatki. Następnego gola zdobyli jednak Miedziowi, a trafienie Antoniego Ziółkowskiego minutę przed końcem regulaminowego czasu gry nie dało nawet punktu. Po tej porażce gdańszczanie spadli w tabeli Centralnej Ligi Juniorów na 9. pozycję i mają tylko oczko przewagi nad trzynastym Zniczem Pruszków.

Trener Gajowniczek po zakończonym spotkaniu narzekał na nieskuteczność swojego zespołu. - Z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy, aby wracać do Gdańska z zerowym dorobkiem punktowym - stwierdził. - Mecz był bardzo wyrównany z większą liczbą sytuacji bramkowych dla nas. Niestety, zawodziła skuteczność. Szacunek dla chłopaków za walkę do ostatnich minut i dużą determinację, aby wywieźć z Lubina punkty. Pracujemy ciężko od poniedziałku, żeby dobrze przygotować się do kolejnych wyzwań - zadeklarował.

 

Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk 3:2 (1:0)

Gole: Kosicki 77', Ziółkowski 89'

Skład Lechii: Buła - Ziółkowski, Woźniak, Madej, Pospieszny - Zając (75' Łodożynski), Williams (70' Kosicki), Sobiech, Levy, Wiśniewski - Pieczka. Rezerwowi: Jędrzejczak (B), Brodnicki, Cwajda.

źródło: Akademia LGD