Sympatycy Lechii Gdańsk z Gowidlina i Sierakowic wzięli udział w sobotnim meczu z Zagłębiem Lubin rozegranym na PGE Arena Gdańsk.

Nie zabrakło emocji, a uczestnicy wyjazdu mieli możliwość wykonania pamiątkowej fotki z zawodnikami.

Wiejski Klub Sportowy „F.C. Gowidlino” już siódmy sezon kibicuje Lechii Gdańsk i organizuje wyjazdy na mecze w ramach rozgrywek Ekstraklasy do Gdańska. Klub „F.C. Gowidlino” dopingował piłkarzy Lechii Gdańsk nie tylko na PGE Arena, ale także w zwycięskich pojedynkach w Warszawie czy Krakowie, gdzie Lechia wygrywała 1:0.

W Warszawie Lechiści osobiście podziękowali młodym piłkarzom „F.C Gowidlino” za doping i szczęście. Od trzech lat WKS „F.C. Gowidlino” jest obecny na prawie każdym meczu w Gdańsku. Rekordowy pod względem liczby osób był mecz z Legią Warszawa 3 maja 2012 roku, gdzie „F.C. Gowidlino” zorganizowało wyjazd dla 203 osobowej grupy sympatyków.

Podobnie było również w minioną sobotę, gdzie na mecz Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin pojechała grupa piłkarzy, rodziców, sympatyków i działaczy „F.C. Gowidlino”. Było to ważne spotkanie dla gdańskiej drużyny. Zwycięstwo 2:1 dało Lechii awans na upragnione 8 miejsce w tabeli i tym samym na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej Lechiści wciąż są poważnym kandydatem do zakończenia rundy zasadniczej w pierwszej ósemce – walczącej o Mistrzostwo Polski. Teraz wszystko rozstrzygnie się we Wrocławiu. Zwycięstwo zapewni Lechii Gdańsk realizację celu.

- Mecz mógł się podobać prawie 12 000 kibicom zgromadzonym na stadionie PGE Arena w Gdańsku. Nie zabrakło emocji, sytuacji podbramkowych i co najważniejsze – upragnionej zwycięskiej bramki Macieja Makuszewskiego, z którym podobnie jak i innymi piłkarzami Lechii część naszej grupy miała okazję porozmawiać i zrobić wspólne zdjęcia po spotkaniu – podsumował organizator wyjazdu Krzysztof Kolke.

Źródło: expresskaszubski.pl