W środę, 3 września, Lechia Ladies mierzyły się z drużyną U-18 AP Orlenu Gdańsk w Pucharze Polski. Po zaciętym i emocjonującym meczu Biało-Zielone awansowały do finału regionalnego!

Środowe spotkanie nie rozpoczęło się po myśli drużyny trenera Mateusza Grędzickiego. W 25. minucie piłkę do własnej siatki skierowała przypadkowo Oliwia Wróblewska. Lechistki nie poddały się jednak i kwadrans później odpowiedziały za sprawą trafienia Wiktorii Kozłowskiej. Po zmianie stron pomocniczka znalazła drogę do bramki rywalek po raz drugi, a kolejnego gola dołożyła Marta Stasiulewicz i zrobiło się 1:3. Ekipa AP Orlen próbowała odrabiać straty, ale gospodynie były w stanie jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Lechia Ladies awansowały do finału szczebla regionalnego rozgrywek, w którym zmierzą się z rezerwami Pogoni Tczew. Starcie zaplanowano na 17 września.

Zdobywczyni dubletu, Wiktoria Kozłowska, była szczęśliwa z awansu do kolejnej rundy. - To bardzo fajna inicjatywa, że dołączyłyśmy do Pucharu Polski i mogłyśmy się zmierzyć z drużyną Orlenu - podkreśliła. - Wiedziałyśmy, że przeciwnik nie będzie łatwy, bo dziewczyny są doświadczone i mają bardzo fajną ekipę, ale trenowałyśmy przez wakacje, mamy coraz większe zgranie. Nie spodziewałam się, że zdobędę dwie bramki, bo myślałam, że czeka mnie sporo pracy w defensywie. Najwidoczniej los tak chciał. Byłam w dobrym miejscu i akurat udało się wykorzystać sytuacje, by pomóc drużynie dojść do zwycięstwa - cieszyła się.

Po końcowym gwizdku trener Grędzicki komplementował podopieczne. - Wielkie gratulacje dla dziewczyn za walkę do samego końca - chwalił swoje zawodniczki. - Zaangażowanie i determinacja pokazały, że to nam po dzisiaj należy się miejsce w finale. Rywalkom dziękujemy za dzisiejszy mecz, a my z niecierpliwością czekamy na finał - zapowiedział.

Zadowolona była też Karolina Ejman, jedna z nowych zawodniczek w Lechia Ladies. -  Jeżeli chodzi o mecz, to myślę, że podeszłyśmy do niego z bardzo dobrym nastawieniem, że jeżeli będziemy dobrze zorganizowane i będziemy grać razem, to uda nam się wybronić ataki rywalek - podkreśliła. -  To są moje pierwsze mecze pucharowe w życiu, więc bardzo się cieszę, że udało nam się dostać do finału. Myślę, że rywalki mogą liczyć na posiłki z Ekstraligi, ale jeżeli będziemy bronić tak jak dzisiaj, to możemy sobie poradzić. Musimy pozostać skupione na tym, żeby piłka nie przechodziła i na spokojnie wszystko rozegrać. Jestem dobrej myśli i liczę na to, że uda nam się wygrać - zdradziła.

AP Orlen Gdańsk U-18 - Lechia Ladies 2:3 (1:1)

Gole: Kozłowska 40', 54', Stasiulewicz 66'

Skład Lechii: Węsierska (46' Gocel) - Marcinkowska, Wróblewska, Ejman - Pierzchlińska (62' Rola) (84' Schoennagel), Kurek, Kozłowska (78' Mielewczyk), Urban, Szprada - Zawistowska, Stasiulewicz. Rezerwowe: Dziurdź (B), Szuman, Sutar.

 

źródło: Akademia LGD