Spotkaniem z Wisłą Płock na Stadionie Energa Gdańsk (początek w sobotę o godz. 20.30) Biało-Zieloni rozpoczną zmagania w rundzie rewanżowej Lotto Ekstraklasy.

- Sześć meczów, które nas czeka do końca roku będzie bardzo ciężkie. Nie wyznaczam jednak celów przed moimi zawodnikami na ten czas. Do każdego z tych meczów będziemy podchodzić osobno i koncentrować się tylko na nich. Będziemy chcieli wywalczyć w nich tyle punktów, ile tylko się da. Jeśli chodzi o najbliższe spotkanie przeciwko Wiśle Płock, to mamy przygotowany nasz plan. Czy zagramy w nim z trójką czy czwórką obrońców? Zobaczymy. Na pewno moi zawodnicy będą przygotowani na wiele wariantów – przekonywał Adam Owen, którego podopieczni przerwę w rozgrywkach ligowych poświęcili ciężkiej pracy.

- Chociaż byłem obecny na zgrupowaniu reprezentacji Walii, to miałem pełną wiedzę, co działo się w Gdańsku. Wysyłałem moim asystentom plany treningowe i po każdych zajęciach otrzymywałem raporty z realizacji. Poza tym miałem wyniki z GPS-ów każdego z piłkarzy, ustalałem taktykę i skład personalny na sparing z Bałtykiem i obejrzałem mecz w całości. Jestem zadowolony z formy moich zawodników, choć są w nich jeszcze rezerwy. Każdy z piłkarzy może być jeszcze lepszy o te 10 czy 15 % i będziemy nad tym pracować w nadchodzących tygodniach – zaznaczył Adam Owen.

źródło: lechia.pl / własne