Lechia Gdańsk przegrała z Zagłębiem Lubin 0:2. Biało-Zieloni fatalnie zaprezentowali się w obronie. Piłkarze ofensywni mimo wielu sytuacji strzeleckich nie potrafili zdobyć bramki. 

To jedno ze słabszych spotkań Biało-Zielonych w ostatnim czasie. Niestety zakończyła się seria również seria siedmiu meczów bez porażki. Zagłębie w ciągu pierwszych 30 minutach rozstrzygnęło losy rywalizacji. - Zaczęliśmy źle ten mecz. Przeciwnik miał sytuację w pierwszej minucie i po chwili strzelił nam bramkę. Nie wygrywaliśmy zbyt wielu pojednków, na wymagającej murawie. W drugiej połowie widziałem dużą poprawę. Oczywiście nie możemy dać Zagłębiu tyle miejsca na początku. Tworzyliśmy bardzo dużo sytuacji w polu karnym - komentował na pomeczowej konferencji John Carver.

W tym spotkaniu ciężko było wybrać najlepszego spośród Lechistów. Ostatecznie najwyżej oceniliśmy Alexa Paulsena. Nowozelandczyk pomimo utraty dwóch bramek popisał się kilkoma solidnymi interwencjami. 

Alex Paulsen - 5

Ciężko ocenić Nowozelandczyka po tym meczu. Przy trafieniach Zagłębia wydaje się, że był bez szans. W pierwszych minutach meczu popisał się ładną interwencją zatrzymując jednego z graczy Zagłębia. Przy straconych dwóch bramkach ocena nie może być wyższa niż wyjściowa.

Tomasz Wójtowicz - 2

Obrona Lechii w tym spotkaniu wyglądała wyjątkowo mizernie. Wydaje się jednak, że „Wójt” był najsłabszym ogniwem bloku defensywnego Biało-Zielonych. Wielokrotnie przegrywał pojedynki z Jesusem Diazem. Skrzydłowi „Miedziowych” przeprowadzali wiele akcji jego stroną.

Bujar Pllana - 2

Bujar  nie stanowił pewnego punktu defensywy Biało-Zielonych. Kosowianin przegrywał fizyczne starcia z graczami „Miedziowych”.

Matej Rodin - 2

Słaby mecz Chorwata. W pierwszych minutach miał ogromne problemy z celnymi podaniami. Źle funkcjonowała również współpraca z Bujarem Pllaną i Miłoszem Kałahurem. Na minus wybicie piłki pod nogi Reguły przy bramce na 0:2.

Miłosz Kałahur - 3

Nieoczekiwanie wychowanek był najpewniejszym punktem defensywy Gdańszczan. Choć umówmy się, że nie była to trudna sztuka. Miłosz nie popełnił żadnego rażącego błędu. Wykonywał też rzuty rożne, ale jego dośrodkowania nie stanowiły większego zagrożenia.

Camilo Mena - 4

Jak zwykle szarpał prawym skrzydłem, wygrywał wiele pojedynków z obrońcami rywala. Dośrodkowania Kolumbijczyka nie docierały jednak do kolegów z zespołu.

20260223 lan 0820

Iwan Żelizko - 3

Rozczarowujący mecz defensywnego pomocnika rodem z Ukrainy. Zagłębie w pierwszej połowie miało zdecydowaną przewagę w środku pola. Iwan w tym spotkaniu był chaotyczny i niedokładny. Szkoda, że nie próbował uderzać z dystansu, kilkukrotnie miał na to okazję.  Wiemy przecież, że potrafi to robić.

Rifet Kapić - 4

Od kapitana wymagamy więcej niż pokazał w tym spotkaniu. „Riki” kiepsko rozgrywał i dynamizował akcję. To, co delikatnie podwyższa mu ocenę to akcja defensywna w doliczonym czasie pierwszej połowy. Gdyby nie jego interwencja, to Lechia mogłaby przegrać jeszcze wyżej.

Tomasz Neugebauer - 4

W ostatnich meczach prezentował wysoką formę. Z Zagłębiem zaprezentował się gorzej, co nie oznacza, że był to anonimowy występ. To on był kopnięty w sytuacji z potencjalnym rzutem karnym. Oddał również groźny strzał zza pola karnego.

Aleksandar Cirković - 2

Mało widoczny,  brakuje mu przebojowości i błyskotliwości. Podsumowaniem jego występu w tym meczu był błąd w przyjęciu pod koniec pierwszej połowy. Słusznie zmieniony w przerwie.

20260223 lan 0619

Tomas Bobcek - 3

Słowak świeżo po przedłużeniu kontraktu nie pokazał się z dobrej strony. Oddał aż sześć strzałów, ale żaden z nich nie sprawił większych problemów defensywie „Miedziowych”.

Rezerwowi: 

Bartłomiej Kłudka - 2

Zastąpił Tomasza Wójtowicza w przerwie meczu. Jego występ miał zapewne wprowadzić nieco ożywienia na prawej flance. Tymczasem Bartek wykonał dwa fatalne dośrodkowania w zasadzie oddając piłkę przeciwnikom. Dodatkowo często był błędnie ustawiony w obronie. Takimi meczami z pewnością nie przekona Johna Carvera, by ten dawał mu więcej czasu na grę.

Kacper Sezonienko - 3

Był na boisku przez całą drugą połowę, w tym czasie niczym szczególnym się nie wyróżnił. Widać, że nie jest w optymalnej formie po urazie.

Dawid Kurminowski - 3

 "Kurmin" dostał od Johna Carvera 20 minut na pokazanie się. Szansy jednak nie wykorzystał i dopasował się do kolegów z ofensywy. 

źródło: własne