Umowa Adama Dudy z Lechią Gdańsk wygasa z końcem 2013 roku.

Napastnik biało-zielonych już od 1 lipca może zatem bez przeszkód podpisać umowę z nowym pracodawcą. Czy ponownie będzie nim gdański klub?

Duda w minionym sezonie zdobył dla Lechii pięć goli (wszystkie w rundzie wiosennej) i pod względem częstotliwości, z jaką trafiał do bramki rywali (średnio co 132 minuty), był drugim najskuteczniejszym strzelcem w całej ekstraklasie. Lepszą średnią od Dudy mógł pochwalić się jego kolega z zespołu Abdou Razack Traore, który jesienią gole zdobywał średnio co 130 minut.

Po odejściu z klubu Grzegorza Rasiaka Duda jest obecnie jedynym środkowym napastnikiem biało-zielonych, który gwarantuje zdobycz bramkową w rozgrywkach ekstraklasy. Lechia, oprócz kontraktowania piłkarzy z innych klubów, którzy wzmocnią drużynę Michała Probierza przed startem nowego sezonu, powinna mieć na uwadze także negocjacje z Dudą. W myśl przepisów napastnik Lechii może bowiem od 1 lipca legalnie podpisać umowę już z innym klubem i po wygaśnięciu kontraktu z końcem grudnia 2013 odejść z Gdańska za darmo.

Czy zawodnik skorzysta z tej opcji, czy zdecyduje się zostać na dłużej w Lechii. Jak zaznacza sam Duda, priorytetem dla niego jest przedłużenie umowy z gdańskim klubem.

- Mogę zapewnić, że bardzo chcę zostać w Lechii - mówił Duda w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. A co na to menedżer piłkarza?

- Jeśli chodzi o Adama, to otrzymaliśmy z klubu pierwsze sygnały w sprawie przedłużenia jego umowy z Lechią - wyjaśnia Kamil Burzec, dyrektor sportowy firmy Profus Management, reprezentującej interesy piłkarza. - Natomiast udana runda wiosenna w wykonaniu Dudy, w której pokazał się z naprawdę dobrej strony, sprawiła, że zainteresowanie tym piłkarzem wzrosło. Niemniej jednak na razie skupiamy się na rozmowach z Lechią, choć o konkretach mówić jeszcze nie można - przyznaje Burzec w rozmowie z trojmiasto.sport.pl.

Źródło: trojmiasto.sport.pl