Na zakończenie sezonu 2024/25 Lechia Gdańsk podejmie GKS Katowice i będzie chciała pożegnać się z kibicami zwycięstwem. Początek meczu o godzinie 17:30.

Dzisiejszy dzień dla Lechii Gdańsk okazał się udany. Gdańszczanie najpierw pozyskali sponsora głównego, a mianowicie LV Bet. Kolejną pozytywną informacją było przedłużenie kontraktu z Johnem Carverem.
 
- Zdecydowałem się przedłużyć kontrakt o trzy lata. Nie będę wchodził w szczegóły, ale każdy był tutaj dla mnie pomocny. Mój agent John Viola i wszyscy współpracujący z klubem. Kiedy przyjechałem w grudniu, najważniejszym celem było utrzymanie w Ekstraklasie. To był początek podróży. Teraz kolejny etap. Widziałem co dali mi zawodnicy i sztab i to jeden z głównych powodów, dla którego chce zostać. Wpływ mieli także kibice. To kolejny krok w naszej przygodzie. Jutro gramy mecz i byłoby bardzo miło skończyć sezon z 40 punktami - powiedział Anglik.

W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy Biało-Zieloni podejmą GKS Katowice. Jaki jest przedmeczowy komentarz Johna Carvera?

To będzie bardzo trudny mecz. Oni mogą wskoczyć w tabeli nawet na szóste miejsce. My chcemy mieć 40 pkt na koniec i każdy ma swój biznes. To zespół silny fizycznie i bazuje na Polakach, doświadczonych i grających w Ekstraklasie. Mamy świadomość, że będzie to trudny mecz, ale cieszymy się, że przyjdzie wielu kibiców i chcemy dla nich zagrać - ocenił.

GKS Katowice jako beniaminek poradził sobie bardzo dobrze i w tabeli zajmuje 8. miejsce, a w przypadku zwycięstwa w Gdańsku może zakończyć rozgrywki nawet na szóstą lokatę. Tak jak trener Carver wcześniej wspomniał, trzon zespołu stanowią Polacy, w tym m.in. Sebastian Bergier, Oskar Repka, Bartosz Nowak, Dawid Kudła, kapitan Arkadiusz Jędrych czy Mateusz Kowalczyk. Warto wspomnieć, że w kadrze GKS-u jest aż 27 Polaków, a tylko trzech obcokrajowców. GKS od 2019 roku prowadzi Rafał Górak, który przebył z katowiczanami drogę z II ligi do Ekstraklasy i z drużyną notuje świetne wyniki.

Ostatni mecz sezonu rozpocznie się o godzinie 17:30. Transmisja na platformie Canal + Online. To spotkanie będzie również pokazywane w ramach Multiligi w Canal + Sport 3. 

źródło: własne