To był prawdziwy rollercoaster! Lechia Gdańsk wygrywa w arcyważnym meczu ze Stalą Mielec 3:2, a w doliczonym czasie gry gole zdobywali Tomas Bobcek oraz Tomasz Neugebauer! Tym samym Biało-Zieloni opuszczają strefę spadkową!
Lechia Gdańsk podejmowała u siebie Stal Mielec, którą niedawno objął Ivan Djurdjevic, i musiała wygrać, by opuścić strefę spadkową. W porównaniu z poprzednim meczem w składzie Lechii Gdańsk zaszło parę zmian. Do wyjściowej jedenastki na arcyważne spotkanie wrócili m.in. Rifet Kapic, Camilo Mena, Szymon Weirauch czy Andrei Chindris, dla którego jest to pierwszy mecz od listopada zeszłego roku.
Faworytem ostatniego meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy była Lechia i już od pierwszego gwizdka to pokazała. Podopieczni Johna Carvera od początku meczu tworzyli sytuacje bramkowe, a w 13. minucie po strzale Bohdana Wjunnyka piłka zatrzepotała w siatce. Niestety bramka nie została uznana, ponieważ Ukrainiec w momencie podania Iwana Żelizki znajdował się na pozycji spalonej. Siedem minut później pierwszy strzał oddała Stal. Po dośrodkowaniu Alvinsa Jaunzemsa minimalnie obok bramki główkował Łukasz Wolsztyński. Chwilę później z kontrą wyszli Biało-Zieloni, po której mogli wyjść na prowadzenie. Bohdan Wjunnyk odebrał piłkę zawodnikowi Stali i pognał przez pół boiska, po czym podał futbolówkę do wbiegającego w pole karne Maksyma Khlana, ale ten, zamiast umieścić futbolówkę w bramce, to przeniósł ją nad poprzeczką. Niewykorzystane okazje się mszczą i tym razem nie było inaczej, bowiem w 34. minucie po podaniu Matthewa Guillaumera gola zdobył Fryderyk Gerbowski i zapewnił Stali prowadzenie. Siedem minut później goście zdobyli drugiego gola, a jego autorem był Ivan Cavaleiro, który z bliskiej odległości strzałem głową pokonał Szymona Weiraucha. To był ten moment, kiedy podopieczni Ivana Djurdjevicia zepchnęli przeciwnika do defensywy. Tuż przed przerwą gdańszczanie próbowali odpowiedzieć, jednak bezskutecznie. Do przerwy rezultat nie uległ zmianie i Lechia schodziła do szatni z dwubramkową stratą.
W drugiej połowie pierwsza zaatakowała Lechia Gdańsk. Trzy minuty po jej rozpoczęciu z rzutu wolnego z ok. 30 metrów uderzał Iwan Żelizko, a piłka po jego strzale przeleciała obok słupka. W kolejnych minutach Biało-Zieloni próbowali tworzyć sytuacje, lecz bez konkretów. W 60. minucie po rozegranym rzucie rożnym ponownie strzał oddał Iwan Żelizko, który sparował Jakub Mądrzyk. Po chwili golkiper Stali bez większych problemów interweniował przy uderzeniu Camilo Meny. W 72. minucie Lechia Gdańsk w końcu zdobyła bramkę. Po zagraniu Rifeta Kapicia Tomas Bobcek pokonał Jakuba Mądrzyka po uderzeniu w kierunku dalszego słupka i dał nadzieję na przynajmniej remis. Ta bramka ożywiła grę Biało-Zielonych, którzy szukali trafienia wyrównującego.
W 81. minucie blisko trafienia był Rifet Kapic, jednak jego uderzenie odbił Jakub Mądrzyk. Jeżeli Lechia Gdańsk chciała wygrać, to potrzebowała cudu. I tak się właśnie tak się stało, i to w doliczonym czasie gry! Najpierw Tomas Bobcek zdobył bramkę wyrównującą, a autorem zwycięskiej bramki był Tomasz Neugebauer i wprowadził całą Polsat Plus Arenę w ekstazę. Tym samym Biało-Zieloni opuszczają strefę spadkową!Bobcek z golem kontaktowym! Lechia się nie poddaje! 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 14, 2025
📺 Mecz ze Stalą trwa w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/GMGlm3T9zB
3:2!!!!! TO SIĘ DZIEJE!!!! #LGDSTM pic.twitter.com/17tqXVKSAo
— Lechia.net (@Lechianet) April 14, 2025
Lechia Gdańsk - Stal Mielec 3:2 (0:2)
Bramki: 72', 90' Tomas Bobcek, 90+3' Tomasz Neugebauer - 34' Fryderyk Gerbowski, 42' Ivan Cavaleiro
Lechia Gdańsk:
1. Szymon Weirauch - 11. Dominik Piła, 3. Elias Olsson, 4. Andrei Chindris (67' 94. Loup Diwan Gueho), 23. Miłosz Kałahur - 30. Maksym Chłań (67' 17. Anton Tsarenko), 5. Iwan Żelizko, 8. Rifet Kapić (C) (85' 99. Tomasz Neugebauer), 7. Camilo Mena - 89. Tomas Bobcek, 9. Bohdan Wjunnyk
Stal Mielec: 39. Jakub Mądrzyk - 18. Piotr Wlazło, 21. Mateusz Matras, 3. Bert Esselink - 27. Alvis Jaunzems, 10. Maciej Domański (85' 33. Adrian Bukowski), 6. Matthew Guillaumer, 23. Krystian Getinger (C) - 32. Fryderyk Gerbowski (62' 92. Damian Kądzior), 14. Ivan Cavailero, 25. Łukasz Wolsztyński (46' 7. Jean-David Beauguel, 86' 19. Dawid Tkacz).
źródło: własne