Lechia Gdańsk podejmie u siebie Zagłębie Lubin w ramach ostatniego spotkania 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19:00.

W poprzednim meczu Lechia Gdańsk wygrała na wyjeździe z Motorem Lublin 3:2 i było to jej siódme spotkanie bez porażki. Po zwycięstwie Biało-Zieloni wskoczyli na 11. miejsce w tabeli. Teraz przed zespołem Johna Carvera kolejne zadanie, a mianowicie starcie z Zagłębiem Lubin. Lechia będzie chciała się zrewanżować za mecz w sierpniu zeszłego roku, ponieważ zostali rozgromieni i przegrali aż 2:6.

Zgadzam się z Matejem. To był koszmarny występ, chyba najsłabszy występ pod moją wodzą. Mieliśmy wtedy swoje problemy kadrowe, ale najgorsze jest to że wtedy nam strzelił Kłudka (śmiech). On przypomina o tym czasami na treningach! Ale podsumowując - tak zgadzam się z tym, że chcemy się zrewanżować. Byliśmy rozczarowani tamtym wynikiem - przyznał trener.

- To będzie bardzo trudny mecz. Zespół Zagłębia jest bardzo dobry, są wysoko w tabeli. Zawsze jest problem przełamać ich w obronie, grają piątką z tyłu. Ale już tego doświadczaliśmy i wierzę, że teraz sprawimy im więcej problemów. Większość czasu Zagłębie pewnie będzie w średnim pressingu, pewnie będą chcieli nas złapać na kontry. Dla mnie największą siłą Zagłębia jest struktura drużyny w obronie. Są bardzo dobrze zorganizowani w obronie. Także musimy sobie z tym poradzić - dodał Anglik.

Zagłębie Lubin w tym sezonie radzi sobie nadzwyczajnie dobrze. Co prawda Miedziowi po 21 meczach zajmują siódme miejsce z dorobkiem 32 punktów, ale tracą zaledwie dwa oczka do trzeciego Górnika Zabrze, a trzy do drugiego Lecha Poznań. W ostatnim meczu lublinianie bezbramkowo zremisowali u siebie z Rakowem Czętochowa. Duży udział w takich wynikach ma Leszek Ojrzyński. 53-latek przejął Zagłębie w marcu 2025 roku, kiedy walczyło o utrzymanie i zrealizował misję, a w tych rozgrywkach Miedziowi pod jego wodzą mają szansę na awans do europejskich pucharów. W jego zespole kluczową rolę odgrywają ex-lechiści Michał Nalepa oraz Jakub Sypek, Roman Yakuba, Aleks Ławniczak, Adam Radwański, Damian Dąbrowski 19-letni Marcel Reguła, Michail Kosidis i Jasmin Buric, który zastępuje kontuzjowanego Dominika Hładuna. 

Wracając na chwilę do Lechii, to po absencji kartkowej do składu wraca Tomas Bobcek. Za Słowakiem bardzo dobry okres, ponieważ w sobotę został Sportowcem Roku Dziennika Bałtyckiego, a dzisiaj przedłużył kontrakt z Lechią do 2030 roku.

Początek spotkania o godzinie 19:00.

źródło: własne