Jak informuje portal Trójmiasto.pl sprawą ujemnych punktów Lechii zainteresowała się UEFA. Europejska federacja piłkarska sugeruje, aby ten spór rozwiązać w Sportowym Sądzie Arbitrażowym.
Przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek biało-zieloni zostali ukarani odjęciem pięciu punktów. Władze klubu starały się w trakcie sezonu odwołać się od tej decyzji. Wydawało się, że jest to sytuacja bez wyjścia, działacze Lechii zgłosili się do federacji UEFA. Europejska federacja wystosowała list skierowany do Lechii i Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pojawienie się tego pisma oznacza, że sprawa może zostać przyspieszona - jeśli Lechia i PZPN zgodzą się na dalszy tok sprawy w Sportowym Sądzie Arbitrażowym (CAS) , to postępowanie powinno się zakończyć przed końcem obecnego sezonu. Kara mogłaby zostać zawieszona, aż do końcowego rozsztrzygnięcia sporu. O takim rozwiązaniu rozmawiali Łukasz Olkowicz i Piotr Wołosik w podcaście "Ofensywni"
Jeśli jednak sprawa nie zostanie skierowana do CAS, a biało-zieloni spadną z Ekstraklasy lub nie zakwalifikują się do europejskich pucharów, a okaże się, że kara była bezprawna, to w takim wypadku PZPN może ponieść wielomilionoe kary.
Pełna treść listu poniżej:
Szanowni Państwo,
Dziękujemy za ostatnio przekazane informacje i potwierdzamy odbiór korespondencji wymienionej między stronami.
Odnotowaliśmy i z zadowoleniem przyjęliśmy propozycję umorzenia postępowania toczącego się obecnie przed Sądem Najwyższym.
Jak już wcześniej informowaliśmy, zachęcamy obie strony do rozważenia możliwości skierowania sprawy do Sportowego Sądu Arbitrażowego (CAS) w celu osiągnięcia szybkiego i sportowego rozwiązania.
Jesteśmy przekonani, że wszystkie strony będą nadal dążyć do szybkiego i konstruktywnego rozwiązania.
Z poważaniem,
UEFA
Andrea Traverso
Dyrektor Wykonawczy ds. Finansów
Zrównoważony Rozwój Finansowy i Badania
źródło: Trójmiasto.pl