Za 3 dni Lechia Gdańsk uda się do Warszawy, by zmierzyć się z Legią. Sprawdźmy, jak wygląda sytuacja u Wojskowych.
Legia Warszawa listopadową przerwę reprezentacyjną spędziła w nastrojach dalekich od idealnych. W ostatnim meczu Wojskowi ulegli u siebie z beniaminkiem Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:2 i był to ich piąty mecz z rzędu bez zwycięstwa w lidze, a na zwycięstwo czekają od 28 września, kiedy w Ekstraklasie pokonała Pogoń Szczecin. Ponadto Legia odpadła z Pucharu Polski na etapie 1/8 finału i została wyeliminowana przez... Pogoń Szczecin, a w Lidze Konferencji poza wygraną z Szachtarem Donieck prezentuje się mizernie (porażki z Samsunsporem i NK Celje). Po 11 meczach legioniści zajmują dopiero 11. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 17 punktów.
Bardzo słabe wyniki sprawiły, że w Legii doszło do zmiany trenera, a miało to miejsce 31 października. Dzień po porażce 1:2 w Pucharze Polski z Pogonią Szczecin funkcję szkoleniowca przestał pełnić Edward Iordanescu. Drużynę tymczasowo przejął dotychczasowy asystent oraz znana postać w klubie Inaki Astiz, który jeszcze nie wygrał żadnego meczu. Hiszpan jest opcją tymczasową, ale jeszcze w meczu z Lechią Gdańsk zasiądzie na ławce trenerskiej jako jedynka. Aktualnie Legia szuka trenera i wśród potencjalnych kandydatów przewijają się takie nazwiska jak Urs Fischer czy Nenad Bjelica.
Podczas przerwy reprezentacyjnej legioniści zagrali mecz towarzyski ze Zniczem Pruszków i wygrali 4:0. Natomiast do reprezentacji Polski zostali powołani Bartosz Kapustka i Pawel Wszołek. Obaj wystąpili w spotkaniach z Holandią oraz Maltą, a w drugim z nich Wszołek wpisał się na listę strzelców, a Kapustka asystował.
źródło: własne