Rifet Kapić był jednym z bohaterów piątkowego meczu z Jagiellonią. Strzelił gola na 1:0, a po meczu nie ukrywał dumy. Zapytaliśmy go również o trwający ramadan. 

- Myślę, że Jagiellonia nie miała dzisiaj jakiś stuprocentowych szans. Jestem bardzo dumny z naszej drużyny - mówił nam kapitan Biało-Zielonych po końcowym gwizdku. 

Kapić pod koniec pierwszej połowy zdobył przepiękną bramkę na 1:0. - Widziałem, że tam jest miejsce. Wdałem się w drybling no i wpadło - tłumaczył pomocnik.

Lechia dopiero trzeci raz w tym sezonie zachowała czyste konto. - Tak, to ważne, że zachowaliśmy czyste konto. Zwłaszcza z tak dobrą drużyną jak Jagiellonia, mamy powody do dumy. Od poniedziałku znów idziemy od pracy i fokus będzie na kolejnym meczu - ocenił.

Rifet jest w trakcie ramadanu. - Wiara bardzo dużo mi daje. Mam taki przedmeczowy rytuał, że modlę się i proszę Boga o to, aby moja drużyna wygrała, aby było bez kontuzji - wyjaśnił.

Kapitan podziękował kibicom za wsparcie nie tylko w piątkowym meczu, ale też tydzień temu po derbach. - To jest nierelane. Oni nas powitali tu po derbach, są niesamowici. Zawsze będę im wdzięczny za wszystko. Są zawsze z nami, pomagają nam... Dziękuję! - zakończył.

źródło: własne