W wywiadzie udzielonym Przeglądowi Sportowemu, Radosław Bella wypowiedział się na temat swojej współpracy z trenerem Johnem Carverem.
Asystent trenera Carvera nie szczędził mu pochwał.
Mogę dziękować losowi, że spotkałem bossa na swojej drodze. Zaraża wszystkich pozytywną energią, ale to nie jest tylko to. Za tym idzie konkret w działaniach, sposób myślenia i jego doświadczenia. Trener Carver oczekuje najlepszego, ale zawsze przygotowuje się na najgorsze. To cenna umiejętność. Daje zawodnikom i członkom sztabu przestrzeń do pracy, ale to wiąże się z odpowiedzialnością, przez co każdy czuje się częścią całego projektu. Poza tym boss ma znakomity kontakt z zawodnikami. Kiedy opowiada niektóre historie, czuć, że był w wielkiej piłce. Tym przekonuje piłkarzy. Ma kilkaset meczów na najwyższym poziomie, dzięki czemu potrafi przewidzieć wiele rzeczy. Myśli dwa lub trzy kroki naprzód.
Bella wskazał także największy atut Szkota.
Doświadczenie koreluje z czasem. Ale nie chcę robić z tego doświadczenia jedynego atutu Johna Carvera, posiada ich znacznie więcej. Jednak ono w tych kluczowych i kryzysowych momentach bardzo pomaga. Jeśli ktoś przeżył już podobną sytuację, zna pewne wzorce.
Wypowiedział się również na temat krytyki wobec Kacpra Sezonienko i jego późniejszej eksplozji formy.
Był moment, kiedy trener Carver stwierdził, że w najbliższych tygodniach Kacper nie powinien wychodzić w meczach na boisko. Trzeba było mu dać trochę luzu i go nie wpuszczać. Krytyka wokół jego osoby, jego wewnętrzna presja itd. Kurz musiał opaść. Kiedy wokół niego zrobi się spokojniej, damy mu zagrać. Jaki był efekt? Trzy gole w trzech ostatnich meczach sezonu. John Carver takie sytuacje już widział i przerabiał. Potrafi je rozpoznać i znaleźć narzędzie, aby sobie z nimi poradzić.
źródło: Przegląd Sportowy