W niedzielę Lechia Gdańsk w ramach 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy zagra na wyjeździe z Motorem Lublin. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 12:15.
W ostatnim meczu Lechia Gdańsk zremisowała 1:1 z Cracovią, a jedyną bramkę dla Biało-Zielonych zdobył Rifet Kapic. Lechia kontynuuje dobrą serię, ponieważ było to szóste spotkanie bez porażki w Ekstraklasie i ponadto w 4 meczach zdobyła aż 14 goli. To ukazuje poniższy wpis.
Tak to wygląda przed meczem, Proszę Państwa:
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) February 13, 2026
⚽️ 6 meczów z rzędu bez porażki - najdłuższa trwająca seria Lechii;
⚽️ 14 goli strzelonych przez Lechię w 4 ostatnich meczach;
⚽️ Aleksandar Cirković - 3 asysty w 3 ostatnich meczach.
---
Widzimy się na #LGDZAG:… pic.twitter.com/gjhRaBU6P5
W niedzielę w Lublinie podopieczni Johna Carvera staną przed szansą, by przedłużyć passę bez przegranej. Tego dnia o godzinie 12:15 zmierzą się z miejscowym Motorem, ale w tym spotkaniu zabraknie Tomasa Bobcka, ponieważ będzie pauzować za nadmiar kartek.
- Oczywiście nie jestem w stanie przewidzieć, czy wygramy ten mecz, jak wiecie będzie nam brakowało Tomasa Bobcka. Muszę też powiedzieć, że mamy wirusa w drużynie. Z tego powodu 1-2 zawodników nie mogło trenować przez cały tydzień. Na pewno robią wszystko, by wyzdrowieć i być gotowym na najbliższy mecz. Jeśli mnie pamięć nie myli, to odkąd tu jestem graliśmy dwa razy z Motorem i dwukrotnie był remis. To jest bardzo dobry zespół z utalentowanym trenerem. Zresztą, o trenerze Stolarskim mówiłem już kilkukrotnie. Jesteśmy w tym podobni, że obaj kochamy grę w piłkę. Mamy też obaj coś takiego, że szukamy wad u przeciwników i staramy się i próbujemy to wykorzystać. Z pewnością tym razem będzie podobnie. Generalnie, bardzo trudno jest wygrywać mecze w tej lidze. Jak popatrzymy na tabelę, to jest różnica tylko jednego miejsca i jednej bramki. Różnice w tabeli są bardzo niewielkie, różnice w czołówce to siedem punktów, a na dole tabeli zaledwie cztery. To pokazuje, jak trudna jest rywalizacja. Każdy kolejny mecz jest bardzo trudny - podsumował JohnCarver.
- Oglądałem ich ostatni mecz z Jagiellonią. Pierwsza połowa była bardzo dobra, do końca rywalizacja była wyrównana. Motor jest bardzo dobrze zorganizowany jako zespół i gra na dużej intensywności. Wiem, że to będzie bardzo trudny mecz. Wiemy też, jak wyglądało boisko w Lublinie, z racji pogody i tego, że gramy dość wcześnie będziemy musieli się zaadoptować do jak tam będą. Mam nadzieję, że ani warunki pogodowe, ani płyta boiska nie bedą miały wpływu na to, jak obie drużyny chcą grać - skwitował Anglik.
Motor Lublin po 20 meczach plasuje się na 13. miejscu w tabeli i zainkasował 24 punkty. Lublinianie mają tyle samo punktów, co Lechia i plasują się o jedną lokatę niżej, więc ten mecz zapowiada się na starcie sąsiadów w tabeli. W dwóch pierwszych tegorocznych spotkaniach Motor raz wygrał i przegrał - u siebie z Pogonią Szczecin (2:1) i na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 1:4. Pomimo wysokiej przegranej w Białymstoku podopieczni Mateusza Stolarskiego rozegrali dobre spotkanie przeciwko liderowi Ekstraklasy. Widać, że młody trener w Motorze radzi sobie dobrze i lepsze dopiero równie przed nim, a także przed klubem z Lublina.
Najlepszym zawodnikiem w zespole Mateusza Stolarskiego jest Karol Czubak. 26-letni napastnik zdobył 11 goli i ma tyle samo trafień co Mikael Ishak, a trzy bramki traci do lidera strzelców w PKO BP Ekstraklasie Tomasa Bobcka. Ważnymi graczami są także Ronaldo, lecz... Fabio, Mbaye Ndiaye, Ivo Rodrigues, Jakub Łabojko, Bartosz Wolski, Sergi Samper (ex- Barcelona), Filip Luberecki, Herve Matthys i bramkarz Ivan Brkic.
W ostatnim starciu pomiędzy obiema drużynami, które miało miejsce w sierpniu zeszłego roku na Polsat Plus Arenie padł rezultat 3:3. Natomiast Lechia Gdańsk po raz ostatni wygrała z Motorem w kwietniu 2008 roku, także w Gdańsku, lecz na Stadionie przy ulicy Traugutta 29. Wtedy Biało-Zieloni wygrali 2:1. Jak będzie tym razem? Przekonamy się w niedzielę po 12:15.
źródło: własne