W ramach 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy, Lechia zwyciężyła z Koroną Kielce 3:2. Spory wkład w wywalczenie korzystnego rezultatu miał Camilo Mena.

Nie był to może najbardziej okazały występ Kolumbijczyka pod względem przebytych kilometrów, jednak gdy już biegał to wkładał w to spory wysiłek. Pokazuje to statystyka sprintów, których Mena wykonał aż 18 - w całym spotkaniu taką liczbę osiągnął jedynie Wiktor Długosz. Skrzydłowy Biało-Zielonych często napędzał ataki drużyny prawą flanką i toczył pojedynki z obrońcami Korony. 13 razy wdawał się w drybling, a z 8 takich prób wyszedł zwycięsko. Do tych statystyk dorzucił także 3 podania kluczowe. Jedno z nich mogło skończyć się asystą jeszcze w pierwszej połowie, jednak przytomnego zagrania Meny nie wykorzystał Michał Głogowski. 22-latkowi udało się jednak dopisać w tym meczu ostatnie podanie, zanotował je w 90. minucie. Jego celne dogranie na bardzo ważną bramkę zamienił Kacper Sezonienko, jak się później okazało, było to trafienie zapewniające Lechii utrzymanie na dwie kolejki do końca.

źródło:  własne