Rok 2025 dostarczył kibicom Lechii Gdańsk wszystkiego, czego można oczekiwać od piłki nożnej: wielkich emocji, derbowej walki, efektownych zwycięstw i meczów trzymających w napięciu do ostatniego gwizdka. Oto 10 najlepszych spotkań w wykonaniu Biało-Zielonych.
Tak prezentuje się ranking najlepszych spotkań Lechii Gdańsk w 2025 roku.
10. Lechia Gdańsk – Widzew Łódź 2:1 (08.11.2025 rok)
Po słabym poprzednim domowym meczu z Radomiakiem, który skończył się porażką 1:2, Biało-Zieloni podejmowali u siebie Widzewa Łódź. Pierwsze 45 minut nie przyniosło żadnych goli i obie drużyny do szatni udały się przy bezbramkowym remisie. Pięć minut po przerwie łodzianie wyszli na prowadzenie i nie obyło się bez kontrowersji przy tej bramce. Jej autorem był Sebastian Bergier. W 59. minucie na 1:1 wyrównał Tomas Bobcek, a chwilę później po tym golu kibice Lechii odpalili race i spotkanie przerwano aż na kilkanaście minut. Jak się okazało przerwa w grze pomogła podopiecznym Johna Carvera i byli stroną przeważającą. Dobra gra w ofensywie zaowocowała w szóstej minucie doliczonego czasu gry, kiedy zwycięską bramkę strzelił Tomas Bobcek i zapewnił swojej drużynie trzy punkty.
9. Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 1:0 (24.08.2025 r.)
Pod koniec sierpnia doszło do 47. derbów Trójmiasta w historii. Do tego starcia Lechia Gdańsk przystępowała bez zwycięstwa w lidze i właśnie derby były świetną okazją na pierwszą wygraną. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie, brakowało emocji i zanosiło się na bezbramkowy remis. Jednak na pięć minut przed końcem spotkania po dośrodkowaniu Matusa Vojtki Dawid Kurminowski umieścił piłkę w siatce i zdobył zwycięską bramkę, wprawiając kibiców zgromadzonych na Polsat Plus Arenę w olbrzymią. Ponadto to trafienie zapewniło pierwsze zwycięstwo Lechii Gdańsk w sezonie 2025/26.
A tak wyglądała feta po derbach!
8. Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1:0 (29.03.2025 r.)
Do meczu z Jagiellonią Lechia Gdańsk przystępowała po czterech porażkach z rzędu i po słynnym zgrupowaniu w Dubaju podczas marcowej przerwy na reprezentację. Oczywistym faworytem byli białostoczanie, którzy liczyli się w walce o obronę tytułu, a Lechia potrzebowała punktów jak tlenu. Tym razem na Polsat Plus Arenie doszło do niemałej sensacji, bowiem to gospodarze odnieśli bardzo ważną wygraną (1:0) i się przełamali. Autorem zwycięskiego trafienia był Bohdan Wjunnyk.
7. Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk 1:3 (17.02.2025 r.)
W lutowy poniedziałek Lechia Gdańsk zagrała w mroźnym Lubinie z miejscowym Zagłębiem w niezwykle istotnym meczu o utrzymanie. Pomimo minusowej temperatury gdańszczanom to nie przeszkodziło i szybko przejęli inicjatywę, a po pół godzinie gry wyszli na prowadzenie za sprawą Tomasa Bobcka. Dziewięć minut później na 2:0 podwyższył Maksym Chłań, a w 55. minucie trzecią bramkę dla Biało-Zielonych zdobył ponownie Tomas Bobcek i Lechia całkowicie zdominowała gospodarzy. Gola honorowego dla Miedziowych zdobył Mateusz Wdowiak i spotkanie zakończyło się zasłużoną wygraną 3:1.
6. Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 3:4 (21.09.2025 r.)
W ramach 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lechia Gdańsk mierzyła się na wyjeździe z Pogonią Szczecin i stolicy Zachodniego Pomorza szukała pierwszej wygranej w delegacji. Mecz zaczął się lepiej dla gospodarzy, ponieważ od samego początku atakowali, a w 24. minucie przepiękną bramkę po strzale z nożyc zdobył Rajmund Molnar i Pogoń wyszła na prowadzenie. Jej prowadzenie trwało zaledwie pięć minut, ponieważ stan meczu wyrównał Camilo Mena. Portowcy wrócili na prowadzenie w 39. minucie, kiedy gola strzelił Musa Juwara i pierwsza połowa zakończyła się 2:1 dla Pogoni. Drugą odsłonę gry lepiej rozpoczęli gdańszczanie i siedem minut po jej rozpoczęciu wyrównali za sprawą Iwana Żelizki. W 68. Minucie Biało-Zieloni mogli wyjść na prowadzenie, ale rzutu karnego nie wykorzystał Rifet Kapic. Udało się dziewięć minut później po samobójczym trafieniu Danijela Loncara. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry gwóźdź do trumny Pogoni wbił Kacper Sezonienko, który zdobył czwartą bramkę dla Lechii. Gola na otarcie łez dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego Fredrik Ulvestad. Spotkanie w Szczecinie zakończyło się 4:3 i była to pierwsza wygrana Lechii w delegacji.
5. Lechia Gdańsk – Stal Mielec 3:2 (14.04.2025 r.)
W kwietniu sezon 2024/25 wkraczał w decydującą fazę i w 28. kolejce Lechia Gdańsk podejmowała w poniedziałkowy wieczór Stal Mielec. Było to bezpośrednie starcie o utrzymanie, w którym zwycięstwo podtrzymywało nadzieje Biało-Zielonych, a porażka praktycznie je przekreślała. Zaczęło się dobrze, ponieważ po trzynastu minutach Bohdan Wjunnyk umieścił piłkę w siatce, ale po wideoweryfikacji Szymon Marciniak dopatrzył się spalonego i gol nie został uznany. Później było już gorzej, ponieważ 34. minucie goście objęli prowadzenie po golu Fryderyka Gerbowskiego, a osiem minut sprawy się pogorszyły, bowiem drugą bramkę zdobył Ivan Cavailero i Lechia przegrywała do przerwy 0:2. Biało-Zieloni złapali kontakt ze Stalą w 72. Minucie, kiedy do siatki trafił Tomas Bobcek. Pomimo zdobycia bramki kontaktowej zanosiło się na przegraną i zakończenie sezonu w fatalnym stylu, a Lechia potrzebowała cudu. Ten cud nadarzył się w doliczonym czasie gry, podczas którego podopieczni Johna Carvera trafili do siatki dwukrotnie! Najpierw nadzieję na zwycięstwo w pierwszej minucie końcówki przywrócił Tomas Bobcek, a chwilę później zwycięskiego gola dla Lechii zdobył Tomasz Neugebauer i gdańszczanie opuścili strefę spadkową! To zwycięstwo miało kolosalne znaczenie w końcowej części sezonu.
4. Lechia Gdańsk – Korona Kielce 3:2 (11.05.2025 r.)
Niespełna miesiąc po powyższym meczu Lechia Gdańsk na dwie kolejki przed końcem sezonu grała z Koroną Kielce i w przypadku wygranej mogła zapewnić sobie utrzymanie. Biało-Zieloni przed tym spotkaniem byli w gazie, ponieważ wygrali dwa ostatnie mecze kolejno z Piastem Gliwice u siebie oraz w Krakowie z Cracovię. Podopieczni Johna Carvera świetną dyspozycję z wymienionych spotkań przełożyli także na ten mecz, bo po pierwszej połowie prowadzili 2:0, a gole zdobywali Bohdan Wjunnyk i Iwan Żelizko. Natomiast drugą część gry lepiej zaczęli kielczanie, a w ich szeregach wyróżniał się Wiktor Długosz. 25-latek w ciągu dziesięciu minut ustrzelił dublet i po godzinie gry zrobiło się 2:2. Takim wynikiem mogło zakończyć się to spotkanie, ale plany Koronie w końcówce pokrzyżował Kacper Sezonienko, który zdobył nie tylko zwycięską bramkę, a także gola zapewniającego Lechii Gdańsk pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej! Tym samym utrzymanie stało się faktem!
3. Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 5:1 (29.11.2025 r.)
To była prawdziwa deklasacja! Wszystko rozpoczęło się w pierwszym kwadransie, kiedy strzał Tomasa Bobcka ręką zatrzymał Gabriel Isik i sędzia Mateusz Piszczelok musiał wskazać na wapno. Do rzutu karnego podszedł właśnie Bobcek i pewnie pokonał Adriana Chovana, wyprowadzając Lechię na prowadzenie. W 32. minucie na 1:1 wyrównał Jesus Jimenez, a siedem minut później Biało-Zieloni ponownie prowadzili. Przepiękną bramkę zza pola karnego zdobył Rifet Kapic i do przerwy było 2:1. Druga połowa w wykonaniu Lechii Gdańsk była naprawdę świetna i podopieczni Johna Carvera zmiażdżyli Słoniki. W 53. minucie Tomas Bobcek ustrzelił dublet, a kolejne trafienia dołożyli obrońcy: Matej Rodin oraz Maksym Diaczuk, który ustalił wynik na 5:1.
2. Lechia Gdańsk – Lech Poznań 1:0 (09.02.2025 r.)
W drugim oficjalnym meczu w 2025 roku Lechia Gdańsk grała u siebie z liderującym Lechem Poznań i była na fali wznoszącej. Nie minął kwadrans od pierwszego gwizdka, gdy drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Alex Douglas i goście musieli grać w osłabieniu. Biało-Zieloni bardzo dobrze prezentowali się w grze w przewadze i udokumentowali to na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy. Autorem gola był Tomas Bobcek, który płaskim strzałem pokonał Bartosza Mrozka. W drugich 45 minutach otworzyli się zawodnicy Lecha i szukali trafienia wyrównującego. Nie udało im się, ponieważ zespół Johna Carvera pokazał ogromną dyscyplinę taktyczną i zagrał świetnie w defensywie. Zwycięstwo nad liderem oraz późniejszym mistrzem Polski stało się faktem i była to zasłużona wygrana.
1. Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze 5:2 (05.12.2025 r.)
Rok 2025 Lechia Gdańsk kończyła spotkaniem z liderem PKO BP Ekstraklasy Górnikiem Zabrze, z którym 2 grudnia odpadła z Pucharu Polski i chciała się zrewanżować za tę porażkę. Piątkowy wieczór Biało-Zieloni zaczęli w najlepszy możliwy sposób. Po czterech minutach gry do siatki trafił Maksym Diaczuk, lecz z powodu pozycji spalonej bramka nie została uznana. W 7. minucie po strzale Tomasa Bobcka piłka wpadła do siatki i tutaj wątpliwości nie było już żadnych. Celebrowali tak długo, że mecz na kilkanaście minut musiał zostać przerwany, ponieważ zostały odpalone środki pirotechniczne. W porównaniu z meczem przeciwko Widzewowi przerwa w grze podopiecznym Johna Carvera tym razem niekoniecznie pomogła, ponieważ w 35. minucie gola wyrównującego zdobył Patrik Hellebrand i było po jeden. Zapowiadało się, że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa, jednak w doliczonym czasie, który trwał aż 17 minut (!), kibice zgromadzeni na Polsat Plus Arenie ujrzeli aż trzy trafienia. Dwa gole były autorstwa Kacpra Sezonienki, a bramkę z rzutu karnego w ostatniej akcji pierwszej połowy zdobył Rafał Janicki i do przerwy było 3:2. Można było liczyć, że w drugiej odsłonie goście wrócą do gry i będą odrabiać straty, jednak tak się nie stało. Druga odsłona gry należała do Lechii, która szybko przejęła inicjatywę w tej części meczu i dołożyła kolejne dwie bramki. Najpierw strzelił Tomas Bobcek, a w 71. minucie wynik spotkania na 5:2 ustalił Bohdan Wjunnyk i Biało-Zieloni opuścili strefę spadkową. Jak kończyć rok, to tylko w taki sposób!
Jakie według Was były najlepsze spotkania Lechii Gdańsk w 2025 roku? No i co byście zmienili w tym rankingu?
źródło:własne































































































































































































































































































































































































































































































































































































































