W poniedziałek o godzinie 19:00 Lechia Gdańsk podejmie u siebie Stal Mielec. Dla Biało-Zielonych będzie to arcyważne spotkanie, jeżeli chcą myśleć o utrzymaniu w lidze.

W tej kolejce zwycięstwa odniosły Zagłębie Lubin oraz Śląsk Wrocław, a to sprawia, że Lechia Gdańsk zamyka tabelę PKO BP Ekstraklasy. Żeby opuścić ostatnie miejsce w tabeli, a przede wszystkim wyjść ze strefy spadkowej, Biało-Zieloni w poniedziałek muszą odnieść zwycięstwo. Tego dnia ich rywalem będzie Stal Mielec, która plasuje się o jedną lokatę wyżej od Lechii i także musi wygrać.

- Odkąd tutaj jestem, każdy mecz jest dla nas najważniejszy. Ale ten mecz na pewno będzie troszkę pod większą presją ze względu na pozycję obu drużyn. Musimy być cierpliwi, gramy u siebie i to jest nasz atut. Jeśli zmienimy podejście. Musimy skorzystać z tej przewagi naszych kibiców o tego, że gramy u siebie. Sezon się powoli kończy i musimy powoli zmieniać punkty - ocenił John Carver.

- Na pewno zmiana trenerska i te ostatnie 10 dni, które mieli, aby przygotować się pod najbliższy mecz. Analizowaliśmy ostatni mecz pod wodzą trenera Djurdjevicia, ale będziemy gotowi nawet jak wprowadzi jakieś zmiany. Tym bardziej że w meczu z Widzewem mieliśmy podobną sytuację, że trener wprowadził pewne zmiany pod nas. Teraz też będziemy na to przygotowani - powiedział szkoleniowiec.

W ostatnim meczu Stali Mielec z Cracovią na ławce trenerskiej gospodarzy zadebiutował Ivan Djurdjevic i mecz zakończył się rezultatem 1:1. Serb jest trzecim szkoleniowcem mielczan w tym sezonie, zastępując zwolnionego Janusza Niedźwiedź, a sezon jako trener rozpoczynał Kamil Kiereś. Ponadto Djurdjevic wrócił do Polski po dwóch latach przerwy, a także do trenerki, bowiem ostatnio był dyrektorem sportowym łotewskiej Lipawy. Pomimo dopiero 17. miejsca w tabeli w kadrze Stali można znaleźć ciekawych zawodników. Do nich należą m.in. Ivan Cavaleiro, który grał m.in. w Benfice, Wolverhampton czy Fulham, Damian Kądzior, reprezentant Malty Matthew Guillaumer, Jakub Mądrzyk, Rafał Wolsztyński, Piotr Wlazło, Mateusz Matras czy kapitan zespołu Krystian Getinger.

- Nie tylko to spotkanie, w naszej obecnej sytuacji każdy mecz jest bardzo istotny, ale szczególnie starcia, które są z drużynami blisko nas i w bezpośrednim starciu musimy się starać być lepsi. Na pewno w tym gronie jest Lechia Gdańsk, więc ten mecz jest tak samo jak dla nich i dla nas bardzo istotny. Każdy z nas będzie chciał wykorzystać ten mecz, żeby zbudować sobie przewagę - mówił szkoleniowiec Stali przed meczem.

Przewidywany skład na mecz ze Stalą: 1. Szymon Weirauch - 11. Dominik Piła, 3. Elias Olsson, 94. Loup Diwan Gueho, 23. Miłosz Kałahur - 30. Maksym Chłań, 99. Tomasz Neugebauer, 8. Rifet Kapić, 7. Camilo Mena - 89. Tomas Bobcek, 9. Bohdan Wjunnyk

Czy Lechia Gdańsk wygra i wyjdzie ze strefy spadkowej? Przekonamy się jutro. Pierwszy gwizdek o godzinie 19:00.

źródło: własne