W Lany Poniedziałek Lechia Gdańsk po przerwie reprezentacyjnej wróci do rozgrywek ligowych. Biało-Zieloni podejmą u siebie Koronę Kielce. Początek meczu o godzinie 20:15.
Po przerwie reprezentacyjnej wraca PKO BP Ekstraklasa. W Lany Poniedziałek Lechia Gdańsk podejmie na Polsat Plus Arenie Koronę Kielce.
- Na początku chciałbym życzyć wszystkiego dobrego z okazji Świąt Wielkanocnych. Dla kibiców, dla mediów. Życzę Wam wszystkiego najlepszego. Jeśli chodzi o zawodników wracających po kontuzjach, to wszyscy trenują z nami od tygodnia. Są w pełnym treningu, więc jest to bardzo dobre. Podejmę decyzję w ciągu najbliższych 2-3 dni. Ważne jest również to, że wszyscy, którzy byli na zgrupowaniach reprezentacji wrócili bez żadnych problemów. Startujemy ze zdecydowanie lepszej pozycji niż dwa tygodnie temu - zapewnił John Carver.
- W pierwszej połowie w Kielcach graliśmy jak równy z równym, mieliśmy swoje szanse. W drugiej połowie było przeciwieństwo tego, co działo się w pierwszej. To bardzo trudny przeciwnik z bardzo dobrym trenerem. Różnica punktowa między nami jest bardzo mała. Przy ewentualnej wygranej jesteśmy w stanie wspiąć się o przynajmniej jedną pozycję. To drużyna bardzo dobrze zorganizowana w obronie, posiadająca dobrą strukturę. To będzie ciężki mecz, zresztą jak każdy w Ekstraklasie - powiedział.
Korona Kielce po 26 meczach plasuje się na 9. miejscu z dorobkiem 36 punktów i pięć oczek traci do czwartej pozycji, która jest premiowana europejskimi pucharami. W ostatnim meczu kielczanie wygrali u siebie 3:0 z Arką Gdynia po trafieniach Marcela Pięczka, Stjepana Davidovicia i Mariusza Stępińskiego. Ostatni z wymienionych zawodników dołączył do Kielc na początku tego roku i z miejsca stał się najjaśniejszą postacią zespołu prowadzonego przez Jacka Zielińskiego. Trener Korony także jest bardzo ważną postacią Korony, ponieważ robi z tą drużyną dobre wyniki i wnosi swoje cenne doświadczenie. Wracając do zawodników, to warto zwrócić uwagę także na Xaviera Dziekońskiego, Konstantinosa Sotiriou, Dawida Błanika, Martine'a Remacle'a, Stjepana Davidovicia i Wiktora Długosza, który w maju 2025 roku na Polsat Plus Arenie ustrzelił Lechii dublet.
W ostatnim meczu we wrześniu zeszłego roku Lechia Gdańsk gładko przegrała w Kielcach 0:3, a poprzednie domowe spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lechii 3:2 po bardzo emocjonującym meczu i zapewnieniem sobie utrzymania w sezonie 2024/25.
Czy Lechia Gdańsk w Lany Poniedziałek obleje na Polsat Plus Arenie Koronę Kielce? Przekonamy się w poniedziałkowy wieczór.
źródło: własne