We wtorkowy poranek John Carver spotkał się z dziennikarzami przed pucharowym meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki - Na pewno zwycięstwo daje nam dużo pewności siebie, bo wygraliśmy trzeci mecz z czterech ostatnich, więc pewność siebie jest dosyć duża. Jesteśmy w dobrej kondycji psychicznej. Teraz przychodzi czas na puchar i chcemy oczywiście wygrać ten mecz. - mówił Anglik.

Jakie są konsekwencje zwycięstwa w Szczecinie? - Na pewno zwycięstwo daje nam dużo pewności siebie, bo wygraliśmy trzeci mecz z czterech ostatnich, więc pewność siebie jest dosyć duża. Jesteśmy w dobrej kondycji psychicznej. Teraz przychodzi czas na puchar i chcemy oczywiście wygrać ten mecz. Dzisiaj dostaniemy szczegółowy raport medyczny dotyczący zawodników. Analizujemy dużo scenariuszy meczowych.

Czy był czas na analizę Pogoni? - Jest to mało czasu, ale zerknęliśmy na rywala i przeanalizowaliśmy skrupulatnie. Wiemy jaką ma jakość i czym dysponuje. Jestem przekonany, że trener Stokowiec, który osiągał sukcesy, będzie miał bardzo zmotywowany zespół. Jest to zespół, który bardzo dobrze wystartował w lidze i mają duży poziom pewności. Są teraz na 6. miejscu i mają bardzo dobrych zawodników. Nasze przygotowanie pod kątem analizy, ale też na boisku nie zmienia się. Przygotowujemy się tak jak do meczu Ekstraklasy. Nie zapominajmy, że gramy z zespołem, który jest w formie.

- Jeśli chodzi o ten mecz, to na pewno tracą dużo goli i my tracimy dużo goli. Może być rozrywkowy mecz. 

Ile będzie rotacji w składzie? - Jeszcze musimy spojrzeć na raport medyczny, bo nasi fizjoterapeuci pracują nad tym. Niektórzy zawodnicy mają jakieś bolesności mięśniowe po meczu z Pogonią i decyzja podjęta będzie dzisiaj. Mam nadzieję, że nie będę musiał dużo pozmieniać w zespole, ale bierzemy pod uwagę, że mamy mecz w sobotę. Są też zawodnicy, którzy potrzebują dużo minut, ale mam pewność, że nie obniżą jakości na boisku. Wy wiecie, jak bardzo ważny jest dla mnie skład i wszyscy w zespole mają ode mnie zaufanie. To jest też dobra okazja dla zawodników, którzy nie grają, żeby się pokazać w tym meczu.

Czy Szymon Weirauch pojawi się w środę w bramce? - Wczoraj Szymon miał problem z kolanem, ale wiecie, że nie lubię mówić takich informacji.

W zeszłym roku Lechia odpadła z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Co zrobić, żeby uniknąć powtórki z rozrywki? - Przede wszystkim musimy mieć pewność, żeby dobrze zarządzać tym meczem i patrzeć na to, jak my gramy. Dzisiaj odtworzymy ten mecz i pokażemy ten plan zawodnikom. Chcemy się przygotować na wszystkie możliwe scenariusze, nawet na rzuty karne. Właśnie w tamtym sezonie odpadliśmy po rzutach karnych i chcemy być teraz na to przygotowani. Dzisiejszy trening jest całościowym planem na to spotkanie.

- Ja to przekażę zawodnikom. Myślę, że dla każdego dużego klubu bardzo ważne jest to, żeby dobrze zacząć puchar. Ja wiem, że to jest dopiero pierwsza runda i mówiąc o tym początku, że poprzez wygranie pucharu możemy zagrać w europejskich pucharach. Na różnych etapach, czy to w Ekstraklasie, czy to w pucharze Polski chcesz rywalizować z każdym i zajść jak najdalej.

Piotr Stokowiec jest ostatnim trenerem, który osiągał sukcesy w Lechii. Czy John Carver podchodzi do tego starcia ambicjonalnie? - Nie ma żadnej rywalizacji między trenerami, czy ambicjonalnych rzeczy. Trener Stokowiec był w innych okolicznościach w Lechii, kiedy była inna era w klubie i mnie to cieszy, że Lechia osiągała sukcesy wcześniej. Trener Stokowiec zapisał się w historii klubu i jest to fantastyczne, ale nie ma takiej rywalizacji.

źródło:  własne