Wychowanek Biało-Zielonych zaliczył asystę przy trafieniu Ariela Mosóra. Było to pierwsze trafienie Biało-Czerwonych w tym spotkaniu.

W 61. minucie ostatniego meczu grupowego polskiej reprezentacji nasz wychowanek, Jakub Kałuziński zanotował asystę. "Kałuża" wykonał rzut rożny, dośrodkował na głowę Ariela Mosóra, a zawodnik Rakowa Częstochowa trafił do siatki. Było to trafienie, po którym nasza reprezentacja przegrywała 1:3.  Zaraz po tej bramce 22-latek opuścił boisko. Dla podopiecznych Adama Majewskiego ten turniej jest wielkim rozczarowaniem.

źródło:  własne