Weekend w wykonaniu zespołów akademii Lechii Gdańsk nie należał do udanych. W czterech rozegranych meczach trzy spotkania zakończyły się przegranymi i jedno porażką. 

Jako pierwsi swój mecz rozegrał zespół do lat 15, który wznowił rozgrywki ligowe. 7 marca o godzinie 11 na stadionie w Sopocie podopieczni Pawła Rosińskiego podejmowali Lecha Poznań i był to mecz "na szczycie" w tej kategorii wiekowej, ponieważ Lechia była czwarta w tabeli, a Lech plasował się na pozycji wicelidera. Jednak Biało-Zieloni zostali rozgromieni, przegrywając aż 1:6. Po spotkaniu komentarzem podzielił się Paweł Rosiński - Nie byliśmy w stanie przeciwstawić się Lechowi. Przegrywaliśmy wiele pojedynków. Przeciwnik to wykorzystał i skutecznie nas wypunktował. To była zasłużona przegrana. Plus jest taki, że zawodnicy mają okazję zmierzyć się z tą trudną sytuacją i się podnieść. Znając ich już trochę czasu wierzę, że sobie z tym prowadzą - podkreślił.

Lechia Gdańsk - Lech Poznań 1:6 

Bramka: Prystupa

Skład: Ceplin - Filbrandt, Próchiński, Szlachetka - Smoluchowski, Gurdziński (55' Makowski), Żerański, Kopecki - Prsytupa, Szczerbiński (70' Martyniuk), Gołojuch

Godzinę później drużyna do lat 17 także rywalizowała z Lechem, lecz na wyjeździe. W Popowie podopieczni Macieja Gościniaka i Deleu ulegli 1:3.

- Pierwsza połowa meczu wyrównana. W drugiej obydwa zespoły stworzyły kilka na prawdę dobrych sytuacji bramkowych. Lech jednak był skuteczniejszy w wykończeniu. Po meczu czujemy duży niedosyt. Zespół jest mocno zdeterminowany przed następnym meczem - powiedzieli po końcowym gwizdku Deleu i Gościniak.

 

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 3:1

BramkaKowalczuk

Skład: Bury- Puchalski, Gołębiewski, Rogoz, Ziółkowski (88' Ligęza)- Górski, Zieliński (Gurzyński), Danielewski, Shcherbak (Zaborowski 65'), Kowalczuk- Żakowiecki(Jóskowski 78')

Tego samego dnia o godzinie 19 w Luzinie piłkarki  Lechia Ladies rozegrały spotkanie z miejscowym Wikędem w ramach I ligi futsalu. Zawodniczki prowadzone przez Mateusza Grędzickiego przegrały 0:1.

Natomiast w niedzielne popołudnie drużyna do lat 19 w Sopocie grała z Zagłębiem Lubin, które zajmuje drugą pozycję w Centralnej Lidze Juniorów. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów, a młodzi lechiści zremisowali 2:2 i dopisali ważny punkt w walce o utrzymanie. Trener Łukasz Gajowniczek po tym spotkaniu pochwalił zespół i nie krył niedosytu, ale on i jego podopieczni nie zamierzają złożyć broni.

- Dobry mecz w naszym wykonaniu, pod kątem zarówno gry ofensywnej i organizacji gry w defensywie. Stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji bramkowych - tym większy jest nasz niedosyt w tym meczu. Duży szacunek dla chłopaków za ten mecz, zwłaszcza za ambicje do końcowych minut Jako sztab jesteśmy z nich dumni. Wykonaliśmy pierwszy mały krok, zostało 11. Nie składamy broni - zaznaczył. 

 

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin 2:2 

Bramka: Madej, Soboniak

Skład: Buła - Ziółkowski, Madej, Pospieszny - Levy (80' Urbański), Sobiech (75' Łodożyński), Williams, Wiśniewski, Zając - Soboniak (68' Iwanicki), Pieczka.

źródło: własne