Ostatni weekend nie był udany dla zespołów Akademii Lechii Gdańsk. Zwycięstwo odniosły Lechia Ladies, a zespół U-17 zremisował swoje spotkanie. Ekipy U-15 i U-19 doznały porażek. 

 W sobotnie popołudnie swoje spotkania rozpoczęły zespoły U-19 oraz U-17. Podopieczni Łukasza Gajowniczka ponieśli wysoką porażkę. Gdańszczanie ulegli liderowi tabeli Legii Warszawa aż 0:4. 

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 4:0 (3:0)

Skład: Buła - Pospieszny, Madej, Ziółkowski - Levy (58 Dawidowski), Williams, Sobiech, Urbański, Zając - Wiśniewski, Soboniak
Mimo wysokiej porażki spokojny pozostawał szkoleniowiec Łukasz Gajowniczek, który przyznał, że to spotkanie będzie dobrym materiałem do analizy. Zapewnił również, że jego zespół do ostatniej kolejki będzie walczył o utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów. 

Mimo wyniku, który jest niekorzystny, w naszej grze było dużo pozytywów. Dobry materiał do analizy. Dużo pozytywów w grze, na których będziemy się budować na następne mecze. Zostało nam 7 kluczowych kolejek i biorąc pod uwagę progres zespołu i zawodników, z optymizmem patrzymy w przyszłość - przyznał. 

O tej samej porze swój mecz rozgrywał również zespół do lat 17. Podopieczni Deleu i Macieja Gościniaka zmierzyli się ze Śląskiem Wrocław. Drużyna z województwa dolnośląskiego znajduje się na ligowym podium, więc była faworytem tego starcia. Lechiści zaprezentowali się bardzo dobrze, na przerwę schodzili z prowadzeniem, niestety w końcówce stracili dwie bramki i nie mogli cieszyć się ze zwycięstwa. 

Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 2:2 (1:0)
Bramki: Danielewski, Żakowiecki 
Skład: Kado- Ziółkowski, Rybka, Gołębiewski, Puchalski -Zaborowski (Zieliński 69'), Danielewski (Shcherbak 80'), Żakowiecki (Abramowicz 90'), Sinkiewicz (Ligęza 68'), Górski (Kowlaczuk 60') - Szczerbiński (Krawcewicz 85')
Szkoleniowcy zespołu U-17 byli zadowoleni z postawy swoich zawodników, widzieli wiele pozytywów w ich grze - Mecz, w którym obydwa zespoły stworzyły dużo sytuacji bramkowych. Wyszliśmy z zamiarem, żeby grać ze Śląskiem wysoko, odbierać piłkę na ich połowie. Do przerwy prowadziliśmy 1:0. W drugiej połowie dołożyliśmy kolejne trafienie.
W końcowych minutach spotkania Śląsk zdobył dwa gole i doprowadził do remisu. Mimo, że nie zdobyliśmy dziś 3 punktów, widzimy dużo pozytywów w grze zespołu - podkreślili. 
W niedzielę swoje spotkanie rozegrał zespół U-15. Podopieczni Pawła Rosińskiego ulegli drużynie APR Lampart Poznań 1:2. Biało-zieloni zajmują po tej kolejce piąte miejsce w tabeli ligowej.
APR Lampart Poznań - Lechia Gdańsk 2:1 (0:1)
Bramki: Gurdziński 
Skład: Ceplin (65' Bieniuk) - Luba, Filbrandt, Próchiński, Szlachetka - Kopecki (75' Czaprowski), Gurdziński, Penk (75' Kucher), Martyniuk, Smoluchowski (50' Lewandowski) - Waśniewski (60' Tymoszewski)
Po spotkaniu Paweł Rosiński podkreślił, że porażki mogą stanowić ważny element rozwoju jego podopiecznych - Po pierwszej połowie prowadziliśmy 1:0, natomiast w drugiej części przeciwnik doprowadził do remisu i w ostatniej akcji zdobył zwycięską bramkę. Akceptujemy ten rezultat - przegrana to element procesu rozwoju młodych graczy. Zawodnicy na pewno są w stanie wyciągnąć wnioski z tej rywalizacji, zauważyć co było właściwie i jakie działania należy rozwijać, poprawiać lub eliminować. Gratulacje dla rywali. Podziękowania dla zawodników i sztabu - zakończył Paweł Rosiński. 
W niedzielne południe na boisku zameldowały się również piłkarki Lechia Ladies. Podopieczne Mateusza Grędzickiego pokonały wysoko Victorię Niemcz Osielsko 4:1. Po tym spotkaniu piłkarki Lechia Ladies awansowały a trzecie miejsce w tabeli. 
Victoria Niemcz Osielsko - Lechia Ladies 1:4 (0:2)
Bramki: Pierzchlińska, Szprada, Krupienko, Murawska

źródło: Akademia Lechia Gdańsk