W pierwszej rundzie rozgrywek Pucharu Polski sezonu 1973/74 gdańszczanie pokonali rezerwy bydgoskiego Zawiszy.

W 1/16 finału los przydzielił Biało-Zielonym poznańskiego Lecha. Zespół z Poznania grał w ekstraklasie, gdzie w ówczesnym sezonie zaliczył same remisy w trzech pierwszych pojedynkach. Tymczasem grająca w II lidze Lechia jeden mecz wygrała, a dwa zremisowała. Zdecydowanym faworytem pojedynku byli więc goście.

Początkowo bardziej doświadczeni lechici stwarzają sobie sporo dogodnych sytuacji bramkowych. Jednak celne uderzenia Jakóbczaka pewnie broni Krzysztof Słabik, a strzały pozostałych graczy Lecha najczęściej mijają światło gdańskiej bramki.

Relacja prasowa z meczu Lechia Gdańsk-Lech Poznań
Relacja prasowa z meczu Lechia Gdańsk-Lech Poznań

Wraz z upływem minut Biało-Zieloni zaczęli przejmować inicjatywę. Doświadczeni obrońcy Lecha w razie zagrożenia ekspediują piłkę poza boisko. Dobra gra gospodarzy porywa trybuny, które przez cały mecz gorąco dopingują swoich ulubieńców.

Po dziewięćdziesięciu minutach gry utrzymuje się wynik 0:0, sędzia zarządza więc dogrywkę. W czasie dodatkowego czasu gry trener Ryszard Kulesza dokonuje dwóch zmian.

Na boisku pojawiają się Marian Maksymiuk i Józef Rogacki. Jak się później okaże, był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Pierwsza część dogrywki nie przynosi zmiany rezultatu, a pod koniec drugiej, przy powoli zapadających ciemnościach, rozgrzewa się rezerwowy bramkarz gości, który ma wystąpić w serii rzutów karnych.

Mecz zostaje jednak rozstrzygnięty bez konieczności egzekwowania jedenastek.
W 112. minucie Rogacki ogrywa obrońcę Lecha i strzela obok wybiegającego bramkarza rywali, wzbudzając wśród kibiców ogromną radość. Piłkarze z Poznania rzucają się do odrabiania strat, ale w 115. minucie złudzeń pozbawia ich Andrzej Głownia, który silnym strzałem zdobywa drugiego gola dla Lechii. W tym momencie lechici kompletnie się załamują i bronią tylko przed wyższą porażką.

5 września 1973 roku
Mecz Pucharu Polski
Lechia Gdańsk – Lech Poznań 2:0 (0:0, 0:0)
Widzów: ok. 18 000
1:0 Rogacki (112’), 2:0 Głownia (115’)
Lechia: Krzysztof Słabik - Stanisław Musiał, Andrzej Kaczmarek, Zbigniew Żemojtel, Jerzy Górski, Tadeusz Jahn, Andrzej Głownia, Stefan Delega (91‘Marian Maksymiuk), Marek Bartosiak (105’Józef Rogacki), Janusz Orczykowski, Zdzisław Puszkarz; Trener: Kazimierz Kulesza
Lech: Karwecki - Lesiewicz, T.Płotka (syn), Stępczak, Tomkowiak, Napierała, Domino (60'Świtała), Barczak, Z.Milewski, Jakóbczak, Szpakowski; Trener: Pekowski
Po zakończeniu spotkania rozradowani kibice odśpiewali piłkarzom 100 lat, a wieczorem przemaszerowali ulicami Gdańska, wznosząc okrzyki na cześć piłkarzy z Gdańska.
„Stop dla poznańskiej lokomotywy na stadionie gdańskiej Lechii”, Dziennik Bałtycki, 6.09.1973 roku
Przed spotkaniem oficjalnie pożegnano kończącego piłkarską karierę znakomitego piłkarza Lechii, Jerzego Apolewicza. Sympatyczny „Apek” udekorowany został odznaką honorową Za Zasługi dla Gdańska oraz otrzymał wiele kwiatów i upominków.
„Stop dla poznańskiej lokomotywy na stadionie gdańskiej Lechii”, Dziennik Bałtycki, 6.09.1973 roku