Zespół TLG po pechowej końcówce dzieli się punktami z Orłem Trąbki Wielkie. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.

Mecz rozpoczął się pomyślnie dla zespołu Macieja Kalkowskiego. Wynik 14. minucie otworzył bowiem Mateusz Goerke. Zaledwie pięć minut później goście doprowadzili do wyrównania za sprawą fantastycznego uderzenia z dystansu. Dziesięć minut później drużyna przyjezdnych objęła prowadzenie po skutecznym wykonaniu rzutu karnego. Co ciekawe, było to drugie podejście do tego stałego fragmentu gry, pierwsza próba musiała zostać powtórzona. 

Pięć minut przed przerwą Biało-Zieloni zdobyli drugą bramkę, a strzelcem ponownie okazał się Goerke, który bezbłędnie wykonał "jedenastkę". Wydawało się, że do przerwy wynik będzie remisowy, nic bardziej mylnego! W doliczonym czasie pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Świątek. Ostatni akord tego spotkania należał jednak do przyjezdnych, którzy w 88. minucie zdobyli bramkę na 3:3 i tym samym wywieźli z Gdańska cenny jeden punkt. 

Po 12. kolejkach drużyna Macieja Kalkowskiego plasuje się na szóstym miejscu w tabeli 21 punktami na koncie. Kolejne spotkanie to wyjazdowe starcie z Amatorem Kiełpino. Mecz ten odbędzie się 25 października o 13.00.

TLG – Orzeł Trąbki Wielkie 3:3 (3:2)
Bramki dla TLG: Mateusz Goerke 14’, 39’ (rzut karny), Kacper Świątek 45+1’ 

Skład TLG: Woźniak – Urbanek, Tomasikiewicz, Deleu, Ceremus - Gródek (57’ Krivosheia), Grzenkowicz, Pietrowski, Kasiborski (84’ Tomkiewicz) – Goerke, Świątek. Rezerwowi: Bogdziewicz, Kruszyński, Zieliński, Jasina, Strzyżewski, Duraj.

źródło: własne