W 4 kolejce rozgrywek w Klasie Okręgowej TLG podzieliło się punktami z AS Kolbudy. Zespół Macieja Kalkowskiego miał zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale w ostatnich minutach stracili oni dwie bramki.
Wynik otworzył Goerke, który popisał się fantastycznym strzałem z linii pola karnego. Piłka poszybowała wprost w okienko bramki, golkiper zespołu z Kolbud nie miał nic do powiedzenia. Drużyna gości doprowadziła do wyrównania w 33 minucie. Na reakcję zespołu TLG nie trzeba było długo czekać, bo już 3 minuty później do siatki po uderzeniu piłki głową trafił Rafał Kosznik. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Tylko Lechii Gdańsk 2:1.
W drugiej odsłonie tego meczu bramki zaczęły pojawiać się dość późno. Pierwsza z nich padła w 72. minucie, kiedy to rzut karny na bramkę zamienił Rafał Kosznik, dla którego było to drugie trafienie w tym spotkaniu. Jednak końcówka spotkania okazała się być prawdziwym horrorem dla zawodników i kibiców TLG. Najpierw w 87. minucie po błędzie defensywy Biało-Zielonych rywale złapali kontakt, a następnie w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania. Śmiało, można powiedzieć, że ten mecz to stracone dwa punkty, a nie zdobyty jeden, patrząc z perspektywy zespołu Macieja Kalkowskiego.
Kolejny mecz Tylko Lechii Gdańsk odbędzie się 30 sierpnia o godzinie 15.00. Biało-Zieloni zmierzą się na wyjeździe z KS Chwaszczyno.
Skład: Woźniak, Ceremus, Kosznik(K), Pietrowski, Goerke, Shumeiko, Świątek, Grzenkowicz, Gródek, Deleu, Pyrek Trener: Kalkowski, Opuszewicz
źródło: własne