W niedzielę Lechia Gdańsk zmierzy się w Krakowie z Cracovią i w mieście grodu Kraka poszuka pierwszego wyjazdowego zwycięstwa od lutego. Początek spotkania o godzinie 14:45.

W poprzednim meczu Lechia Gdańsk pokonała 3:1 Piasta Gliwice i powiększyła przewagę nad strefą spadkową do trzech punktów. Zwycięstwo to wprowadziło bardzo dobrą atmosferę w szatni zespołu, jednak nastroje uległy zmianie 29 kwietnia. Tego dnia Lechia nie otrzymała licencji na grę w PKO BP Ekstraklasie na sezon 2025/26 i klub odwołuje się od tej decyzji.

Klub złoży odwołanie od decyzji i ludzie u góry muszą sobie z tym poradzić. Muszę skupić się wyłącznie na futbolu. To, co mogę powiedzieć o piłkarzach, to to, że oni są skupieni od kilku tygodni i czasami futbol to dobry dystraktor od tych rzeczy, które dzieją się wokół. Nasze cele się nie zmieniają - chcemy zostać w Ekstraklasie. To dla mnie najważniejsza motywacja. Jedyne na to, co mamy wpływ, jako zespół to to co wydarzy się w niedzielę na boisku - skomentował John Carver.

Piłka nożna mnie tak zajmuje, że nie skupiam się na tym co wokół. Oczywiście to trudna i dziwna sytuacja, ale skupiam się na piłce nożnej. Każdy klub piłkarski ma pewne problemy. łatwiej mi jest to znieść, bo już miałem takie sytuacje i będę pewnie je miał w przyszłości. Pomaga mi moje doświadczenie. Widziałem już bardzo dużo w piłce. Nie możemy rozmawiać o tym, co ewentualnie się wydarzy. Rozmawialiśmy już z piłkarzami o licencji. Nie była to długa rozmowa. Moje skupienie jest wyłącznie na tym meczu i to uczciwe wobec nich - dodał

W międzyczasie Biało-Zieloni zagrają w Krakowie, gdzie zmierzą się z Cracovią i poszukają wyjazdowego zwycięstwa. Gdańszczanie po raz ostatni wygrali w delegacji 17 lutego, kiedy to pokonali 3:1 Zagłębie Lubin.

- Mamy pewnego rodzaju pomysł. Szczerze, sama nasza gra na wyjazdach nie była taka zła i musimy wyeliminować błędy. Cracovia to zespół bardzo silny, ale też wiem, że mają trzech zawodników zawieszonych i to może nam pomóc - ocenił Anglik.

Cracovia po 30 meczach w lidze plasuje się na szóstej lokacie z dorobkiem 45 punktów i ma bardzo nikłe szanse na awans do europejskich pucharów. W ostatnim meczu Pasy odniosły zwycięstwo w Lublinie z miejscowym Motorem, wygrywając 1:0 po golu Mauro Perkovica. Chorwat jest wypożyczony z Dinama Zagrzeb i odgrywa coraz większą rolę w zespole. W składzie Cracovii obok niego ważnymi zawodnikami są Ajdin Hasic, kapitan Otar Kakabadze, Filip Rózga, Mikkel Maigaard, Virgil Ghita, David Kristjan Olafsson, a największą gwiazdą zespołu bez wątpienia jest Benjamin Kallman, który w tym sezonie zdobył w Ekstraklasie 17 goli.

- Powiedziałem dziś drużynie, że będzie to największe wyzwanie do tej pory. Zwłaszcza dla naszych środkowych obrońców. Przypomina mi takiego starego dobrego angielskiego napastnika. Będziemy musieli zmierzyć się z jego fizycznością i tym, jak wbiega za linię obrony. Musimy być mocno skupieni, kiedy piłka będzie wpadać w pole karne. Musimy być skupieni. Alan Shearer był podobnym typem zawodnika jeśli chodzi o profil. Uwielbiał wbiegać za linię obrony. Mam nadzieję, że Kallman w tym meczu nie zagra jak Sherarer - skwitował.

Też mamy taką nadzieję, jednak Fin w listopadzie przeciwko Lechii ustrzelił dublet. Natomiast szkoleniowcem Cracovii od kwietnia zeszłego roku jest Dawid Kroczek i jak na ten okres radzi sobie dobrze. Teraz przed nim i jego podopiecznymi starcie z gdańszczanami.

- Personalnie Lechia jest zespołem solidnym, są tacy zawodnicy jak Bobcek, Viunnyk, Mena, Kapić czy kilku innych, którzy umieją grać w piłkę i mają duży wpływ szczególnie jeśli chodzi o działania ofensywne. Sezon dla nich jest bardzo wymagający, próbują uniknąć spadku, na pewno przyjadą tu z celem zdobycia 3 punktów.

Pierwszy gwizdek o godzinie 14:45.

źródło: własne